Nowy objaw Covid-19. Pojawia się na początku zakażenia

Badacze z Hiszpanii zidentyfikowali nowy symptom zakażenia wirusem Covid-19. Objaw, który pojawia się na początku infekcji, ma wpływ na pracę mózgu. To może przyczynić się do szybszego zdiagnozowania choroby na wczesnym etapie rozwoju.

   

Najbardziej powszechne objawy zakażenia koronawirusem to bóle głowy, kaszel, gorączka, duszności, utrata smaku i węchu, ogólne osłabieni i zmęczenie. Naukowcy z Otwartego Uniwersytetu Katalonii (UOC) odkryli nowy objaw Covid-19 i może on wystąpić już na początku zakażenia.

Hiszpańscy naukowcy na podstawie przeglądu badań naukowych wywnioskowali, że wczesnym symptomem zakażenia koronawirusem może być delirium – majaczenie podczas gorączki. Wyniki tych badań umieszczono w ogólnodostępnym „Journal of Clinical Immunology and Immunotherapy”.

   

Nowy objaw koronawirusa – majaczenie

U niektórych osób, oprócz takich objawów jak duszności, utrata smaku i węchu, bóle głowy, trudności w oddychaniu może pojawić się jeszcze inny symptom- majaczenie. Przejaw stanu splątania wraz z gorączką, trzeba uznać za początkowy objaw choroby, w szczególności u pacjentów w podeszłym wieku.

Czytaj także:  Ministerstwo Zdrowia informuje o nowych zakażeniach w Polsce. 3 grudnia 2020

Czym jest delirium? Wyjaśnia badacz UOC, Javier Correa.

Delirium to stan zamętu, w którym osoba czuje się oderwana od rzeczywistości, jakby śniła. Musimy być czujni, szczególnie w takiej sytuacji epidemicznej jak obecna. Oznaki dezorientacji bowiem mogą wskazywać u danej osoby na infekcję.

Uczeni przejrzeli prace naukowe dot. skutków zakażenia COVID-19 w stosunku do ośrodkowego układu nerwowego, inaczej mózgu. Według przeglądu, do tej pory wiele badań, które dotyczyły koronawirusa koncentrowało się na uszkodzeniach, które powoduje w płucach, a także w innych narządach, w nerkach i w sercu. Natomiast coraz więcej wskazuje na to, że koronawirus ma wpływ na ośrodkowy układ nerwowy i wywołuje zmiany neurokognitywne, czyli bóle głowy, majaczenie oraz epizody psychotyczne.

   

Główne hipotezy wyjaśniające, w jaki sposób koronawirus SARS-CoV-2 wpływa na mózg, wskazują na trzy możliwe przyczyny: niedotlenienie lub neuronalny niedobór tlenu, zapalenie tkanki mózgowej, wywołane burzą cytokin, oraz zdolność wirusa do przenikania bariery krew-mózg, umożliwiająca bezpośrednią inwazję mózgu – powiedział Javier Correa.

Naukowiec tłumaczy, że każdy z tych trzech czynników może potencjalnie wywołać majaczenie. Wyjaśnia, że w trakcie przeprowadzania sekcji zwłok pacjentów, którzy zmarli w wyniku zakażenia Covid-19, zauważono dowody na uszkodzenie mózgu, które związane było z niedotlenieniem, oraz to, że można było wyizolować wirusa z tkanki mózgowej.

Czytaj także:  Będzie mniej zakażeń koronawirusem. Tak przewidują… bankowcy

Według badaczy majaczenie, deficyty poznawcze, a także anomalie behawioralne mogą być najprawdopodobniej skutkiem ogólnoustrojowego zapalenia narządu, jak również stanu niedotlenienia, który powoduje stan zapalny tkanki neuronalnej oraz uszkodzenia obszarów takich jak hipokamp, które są związane z dysfunkcjami poznawczymi i zmianami behawioralnymi, tak jak prezentuje się to przez pacjentów cierpiących na delirium.