Strona głównaWiadomościPróbowali zatrzymać senatora w parlamencie. Doszło do strzelaniny

Próbowali zatrzymać senatora w parlamencie. Doszło do strzelaniny

fot. Pixabay

Do dantejskich scen podczas próby zatrzymania polityka doszło w parlamencie Filipin. Podczas próby ujęcia przez filipińskich śledczych ściganego przez Międzynarodowy Trybunał Karny senatora doszło do wymiany ognia pomiędzy policjantami a strażą marszałkowską. W strzelaninie nikt nie został ranny, ale skutkowała ona pilną ewakuacją budynku. Jak informują lokalne media – 64-letni polityk przebywa w gmachu Senatu… już od kilku lat.

REKLAMA

W siedzibie filipińskiego Senatu w Manili doszło wczoraj do strzelaniny z udziałem służb państwowych. Wymiana ognia wywiązała się podczas próby wkroczenia policjantów z filipińskiego biura śledczego do budynku izby parlamentu, w którym przebywał senator Ronald dela Rosa – poszukiwany przez Międzynarodowy Trybunał Karny.

Tamtejszy odpowiednik straży marszałkowskiej nie przepuścił służb, w związku z czym atmosfera błyskawicznie się podgrzała, aż w końcu padły strzały. Na szczęście żaden z obecnych nie został ranny.

Po incydencie przewodniczący filipińskiego Senatu oznajmił, że dela Rosa jest bezpiecznym a szef MSWiA zapewnił, że służby są tutaj „aby chronić senatora, a nie aresztować go”.

REKLAMA

Senator oskarżony o brutalne eliminowanie handlarzy i użytkowników narkotyków

Zarzuty wobec dela Rosy zostały odtajnione przez MTK w miniony poniedziałek. Senator został oskarżony w związku z brutalnymi metodami walki z przestępcami narkotykowymi w okresie rządów na Filipinach prezydenta Rodriga Duterte. Według śledczych Międzynarodowego Trybunału Karnego dela Rosa odpowiadał za organizację „szwadronów śmierci”, który nie zatrzymywały, tylko zabijały osoby podejrzane o handel narkotykami lub i zażywanie.

Senator twierdzi, że nie zamierza uciekać i podjął już pierwsze kroki prawne, mające na celu zabezpieczenie go przed przyszłymi próbami aresztowania. Zwrócił się w tym celu do Sądu Najwyższego Filipin, prosząc, aby zabronił „jakiegokolwiek aresztowania, zatrzymania, przekazania lub wydania” go zagranicznej organizacji. MTK teoretycznie nie ma jurysdykcji na Filipinach, które wycofały się z członkostwa w trybunale w 2018 roku, jednak – jak twierdzi sama organizacja – może działać tam w sprawach kryminalnych dotyczących okresu, w którym kraj pozostawał jej członkiem.

Źródło:  polskieradio24.pl

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA