RMF FM: Beata Szydło nie chce zostać unijną komisarz. Nie zna języków obcych i boi się kompromitacji!

Jak nieoficjalnie poinformowała Katarzyna Szymańska-Borginon, reporterka RMF FM, Beata Szydło nie chce objąć funkcji komisarza unijnego. Jest to o tyle zastanawiające, że skoro PiS wygrało wybory do PE, to wydawało się naturalne, że partia będzie dążyć do tego, by jej przedstawiciele byli widoczni w Brukseli i zajmowali prestiżowe stanowiska.

Poza tym Beacie Szydło, która zdobyła największą ilość głosów w wyborach do europarlamentu, przedstawiciele partii rządzącej wróżyli karierę w UE. Dlaczego więc była premier nie zamierza ubiegać się o objęcie funkcji komisarza unijnego? Powód, według informacji, do których dotarła korespondentka RMF FM, ma być prozaiczny.

Czytaj także:  Brudziński o aktywistach opozycji: Kulturowa hołota!

– Nie chcę się kompromitować – miała podobno powiedzieć Jarosławowi Kaczyńskiemu Beata Szydło, tłumacząc, dlaczego nie chce zostać unijnym komisarzem. Była premier ma zdawać sobie sprawę z tego, że jej słaba znajomość języków obcych byłaby sporą barierą.

Do tych pogłosek odniosła się sama była premier w mediach społecznościowych, obracając wszystko w żart. „Sensacyjne doniesienia RMF24 w sprawie stanowisk w UE, wskazują, że lato rozpoczęło się na dobre, tym samym sezon ogórkowy”, napisała Beata Szydło na Twitterze.


Komentarze