fot. Facebook

Do tej monstrualnej tragedii nie musiało dojść, gdyby nie lekkomyślność szefa lokalnej policji. Mężczyzna wpłynął motorówką na wodę tuż przy plaży, gdzie kąpali się ludzie. W pewnym momencie łódź z dużą prędkością skierowała się w stronę 7-letniej dziewczynki i jej ojca. Dziecko zostało „przecięte” przez śrubę motorówki. Kilkunastu policjantów poniosło konsekwencje.

Do zdarzenia doszło 3 sierpnia na plaży Potami w Himarze, nadmorskim albańskim kurorcie. Jak podaje „Daily Mail” – 7-letnia Jonada Avdia stała w wodzie obok swojego ojca Bledara Avdii. W pobliżu motorówką pływał Arjan Tase – szef lokalnej policji po służbie. Na pokładzie byli także jego bliscy. W pewnym momencie łódź skierowała się w stronę przebywającej w wodzie dziewczynki i jej ojca.

„Kąpałem się razem z córką blisko brzegu, kiedy zobaczyłem białą motorówkę (…). Zaczęła jechać w naszym kierunku z piekielną prędkością, rozdzielając nas. Zanurkowałem pod wodę, a motorówka przeleciała po mojej córce częścią silnika, przecinając ją” – relacjonował po wszystkim ojciec, którego zacytował brytyjski dziennik „Daily Mail”.

Kolosalne konsekwencje. 15 policjantów zwolnionych. Albańczycy domagają się dymisji szefa MSW i premiera

Jonada Avdia nie miała szans na przeżycie. 7-latka zmarła na miejscu w wyniku poniesionych obrażeń. „Spowodowała (śruba napędowa – przyp. red.) poważne obrażenia, które doprowadziły do natychmiastowej utraty życia” – tłumaczył rzecznik miejscowej policji.

Tuż po tragedii Arjan Tase – sprawca jej śmierci – zszedł na brzeg. Tam został zaatakowany przez ojca nieżyjącej już 7-latki. Ich bójkę nagrali plażowicze.

Wypadek spotkał się z ogromnymi konsekwencjami. Arjan Tase został oskarżony o zabójstwo przez zaniedbanie. Konsekwencje ponieśli także policjanci, którzy tego dnia odpowiadali za bezpieczeństwo na plaży. Zwolniono 15 funkcjonariuszy. Wygląda jednak na to, iż na tym się nie skończy.

Na temat śmierci 7-latki wypowiedziała się albańska minister turystyki Mirela Kumbaro. Obwinia za wypadek nie tylko policjantów i – przede wszystkim – ich szefa, który kierował motorówką, ale także komendanta głównego policji! Co więcej, przed budynkiem albańskiego MSW oraz siedzibą premiera zebrały się setki ludzi, którzy domagają się dymisji ministra spraw wewnętrznych i premiera.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę