Strona głównaWiadomościMorawiecki nie owija w bawełnę. "PiS stracił władzę przez dwa oszustwa"

Morawiecki nie owija w bawełnę. „PiS stracił władzę przez dwa oszustwa”

Mateusz Morawiecki założy własną partię?
fot. Gage Skidmore from Surprise, AZ, United States of America
Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0

Wiceprezesi Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek oraz Mateusz Morawiecki wzięli udział we wspólnym wiecu politycznym zorganizowanym w Gorzowie Wielkopolskim. Padły zaskakujące słowa.

REKLAMA

Były minister edukacji narodowej odwołał się do historii wyborczej kraju, zestawiając ze sobą lata 1993, 1997, 2014, 2015 oraz 2019 jako przykłady wpływu integracji formacji konserwatywnych na ostateczny wynik głosowania. Polityk przedstawił twardą zależność historyczną, deklarując przed zgromadzonymi:

„Wiecie co łączy rok 1993 i 1997 z rokiem na przykład 2014 i 2015 i 2019? Wtedy, kiedy prawica była podzielona, wtedy kiedy były niesnaski na prawicy, przegrywaliśmy, przegrywała Polska. A kiedy tylko dochodziło do połączenia sił, a nie musimy się zgadzać we wszystkim, wtedy Polska wygrywała i rozpoczynała wielkie reformy”

Analiza wyborów parlamentarnych z 2023 roku i prezydenckich z 2025 roku

Były premier Mateusz Morawiecki sformułował precyzyjną ocenę przyczyn utraty władzy przez Prawo i Sprawiedliwość w wyborach parlamentarnych w 2023 roku. W swoim wystąpieniu skupił się na krytyce obietnic wyborczych złożonych przez Koalicję Obywatelską pod nazwą „100 konkretów na pierwsze 100 dni rządu”, przypisując im kluczową rolę w ukształtowaniu ówczesnego wyniku wyborczego. Ustosunkowując się do tamtych wydarzeń, Morawiecki oświadczył:

REKLAMA

„Pierwsze oszustwo, oszustwo Donalda Tuska, dotyczyło tzw. 100 konkretów. 100 konkretów, które okazały się 100 kłamstwami, szalbierstwami czy szachrajstwami, zmyłkami, po prostu bajkami, które on opowiadał. Dzisiaj Polacy to wiedzą, kiedy śmieje się prosto w twarz, mówiąc: dostałem 30 proc., to zrealizuję 30 proc. Nawet tego nie zrealizował”

Były szef rządu odniósł się również do minionych wyborów prezydenckich z 1 czerwca 2025 roku, w których zwycięstwo odniósł Karol Nawrocki. Wskazał na szeroki kontekst tamtej rywalizacji, podkreślając, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości musiał mierzyć się nie tylko z konkurentami politycznymi, lecz także z niesprzyjającym mu środowiskiem największych ogólnopolskich stacji telewizyjnych, portali internetowych oraz tytułów prasowych, takich jak TVN, TVP, Polsat, Onet, Wirtualna Polska, RMF FM, Gazeta Wyborcza czy Rzeczpospolita.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA