REKLAMA

Oskar Szafarowicz
Fot. Oskar Szafarowicz Twitter

Oskar Szafarowicz mógł się dopuścić ujawnienia tajnych informacji na temat wyniku finansowego PKO BP za 20223 rok. Wpis zamieszczony przez pracownika banku będzie teraz przedmiotem analizy ze strony Komisji Nadzoru Finansowego.

REKLAMA

Działacz młodzieżówki Prawa i Sprawiedliwości Oskar Szafarowicz zamieścił we wtorek w mediach społecznościowych wpis, z którego może wynikać, że zakończył pracę w PKO BP. Wcześniej bank informował, że porozumiał się z nim w sprawie zakończenia współpracy.

Szafarowicz może mieć problemy po wpisie nt. PKO BP

Uwagę zwróciła jednak treść wpisu Szafarowicza. Napisał on o „historycznym sukcesie finansowym” banku. – PKO BP osiągnął prawdopodobnie w minionym roku historyczny sukces finansowy (około 7 mld zł zysku i rekordowe dywidendy dla akcjonariuszy), dlatego już za kilka dni nowa władza wyrzuci dyrektorów-fachowców z wieloletnim doświadczeniem. Radni PO, PSL i Lewicy już w blokach startowych – czytamy.

REKLAMA

Dane za ostatni kwartał 2023 roku nie są jeszcze znane – PKO BP przekazuje je w raporcie 7 marca. W związku z tym ekonomista Piotr Kuczyński w rozmowie z Money.pl przyznał, że takie działania mogą skutkować odpowiedzialnością karną.

– Każda sytuacja, w której pojawiają się wątpliwości dotyczące możliwości ujawnienia informacji poufnych, jest poddawana przez Urząd KNF wnikliwej analizie pod kątem naruszenia Rozporządzenia MAR w zakresie złamania zakazu ujawniania informacji poufnych. Po przeprowadzeniu stosownych ustaleń, w uzasadnionych przypadkach UKNF jest zobowiązany do złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 180 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi – informuje Jacek Barszczewski, rzecznik prasowy KNF.

REKLAMA

REKLAMA