Strona głównaWiadomościTajemniczy zgon w policyjnym konwoju. Więzień wykrwawił się na śmierć

Tajemniczy zgon w policyjnym konwoju. Więzień wykrwawił się na śmierć

Śmierć w policyjnym konwoju
fot. Kevin.B
Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Policja poinformowała o śmierci więźnia, który zmarł podczas przewożenia go w konwoju na posiedzenie sądu. 42-latek miał doznać „głębokiej rany okolic gardła”, ale policja nie precyzuje, jak powstały tak dotkliwe obrażenia. „Mężczyzna wykrwawił się przed przyjazdem Zespołu Ratownictwa Medycznego” – przekazała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego „Meditrans” w Warszawie.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło na warszawskiej Pradze-Północ, niedaleko Dworca Wileńskiego. Po godz. 10:00 aleją Solidarności przejeżdżał konwój policyjny, przewożący więźnia do sądu. W trakcie konwojowania 42-letni mężczyzna doznał „głębokiej rany okolic gardła”. Konwojenci wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, ale karetka nie zdążyła dojechać na miejsce. Więzień wykrwawił się przed przyjazdem medyków.

Więzień zmarł w policyjnym konwoju na Pradze-Północ. „Głęboka rana w okolicach gardła”

Nie jest jasne, jakie były dokładnie okoliczności śmierci więźnia. Nie wiadomo, czy 42-latek sam targnął się na swoje życie.

„Mogę tylko potwierdzić, że doszło do zgonu osoby, natomiast te czynności, które są wykonywane, są nadzorowane przez prokuratora” – powiedziała nadkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, cytowana przez „polsatnews.pl”. Dziennikarze portalu skontaktowali się ze stołeczną policją, ale nie uzyskali bardziej szczegółowych informacji.

REKLAMA

O sprawie nie chce się wypowiadać także prokuratura. Prokuratorzy nie komentują sprawy, oczekując na przekazanie im odpowiednich dokumentów.

Redaktor portalu Shareinfo. Pisaniem dorabiałem od czasów liceum, jednak pierwsze przejawy lekkiego pióra dostrzegła moja polonistka już w gimnazjum. W 2023 roku ukończyłem międzynarodowe stosunki gospodarcze na jednej z poznańskich uczelni. W obszarze szeroko pojętej ekonomii kształcę się w dalszym ciągu. Prywatnie z krwi i kości Polak o wielkich aspiracjach.
Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA