
W samym środku nocy prezydent USA opublikował ostrzeżenie dla władz Iranu, które zapowiedziały odwet po izraelsko-amerykańskich nalotach na ich kraj. „LEPIEJ, ŻEBY TEGO NIE ROBILI, BO JEŚLI TO ZROBIĄ, UDERZYMY W NICH Z SIŁĄ, JAKIEJ NIGDY WCZEŚNIEJ NIE WIDZIANO! Dziękuję za uwagę!” – przestrzegł Donald Trump.
REKLAMA
Chociaż Izrael i USA zaatakowali pierwsi, przywódca Stanów Zjednoczonych ostrzega, aby Teheran nie próbował mścić się za sobotnie naloty i śmierć wielu liderów reżimu ajatollahów. Donald Trump ostrzegł, że w przypadku odwetu USA odpowie „z siłą, jakiej nigdy wcześniej nie widziano”. W ataku zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei. Władze kraju ogłosiły z tego powodu 40-dniową żałobę, a proces sukcesji ma się rozpocząć już w niedzielę.
„Iran właśnie oświadczył, że uderzy dziś bardzo mocno, mocniej niż kiedykolwiek wcześniej. LEPIEJ, ŻEBY TEGO NIE ROBILI, BO JEŚLI TO ZROBIĄ, UDERZĄ W NICH Z SIŁĄ, JAKIEJ NIGDY WCZEŚNIEJ NIE WIDZIANO! Dziękujemy za uwagę! Prezydent DONALD J. TRUMP” – napisał w swoim serwisie społecznościowym Truth Social prezydent USA nocą z soboty na niedzielę.
Śmierć Alego Chamenei podzieliła Irańczyków – jedni płaczą w żałobie, inni z radości
Atak USA i Izraela na Iran podzielił świat. Podzieleni są nawet sami Irańczycy. Na wieść o śmierci ajatollaha Chameneiego część wyszła na ulice, aby świętować – jak sądzą – upadek reżimu, inni zaś zebrali się w centrum Teheranu, aby oddać hołd wieloletniemu przywódcy religijnemu. Chamenei rządził w Iranie od 1989 roku. Funkcję najwyższego przywódcy przejął od ajatollaha Ruhollaha Chomejniego, który jako pierwszy rządził Iranem po rewolucji islamskiej w 1979 roku.
REKLAMA
Źródło: Truth Social
