
W środę premier Donald Tusk skierował publiczne wezwanie do prezydenta Karola Nawrockiego oraz posłów przed zaplanowanym na piątek głosowaniem w Sejmie nad odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy regulującej rynek kryptowalut.
Szef rządu powiązał brak przepisów nadzorczych nad rynkiem kryptoaktywów z zagrożeniem dywersyjnym oraz finansowaniem przez Federację Rosyjską aktów sabotażu w Europie i w Polsce, przypominając ostatnie pożary w zakładach należących do Grupy WB w Skarżysku-Kamiennej oraz w Lublinie:
„W przypadku Skarżyska-Kamiennej nie ma żadnych wątpliwości, że doszło do celowego podpalenia, czyli do aktu sabotażu. W przypadku Lublina nie mamy tego typu dowodów, ale nie można wykluczyć, biorąc pod uwagę także charakter produkcji, że tam również doszło do celowego podpalenia”.
Premier wezwał głowę państwa do zrewidowania dotychczasowej postawy politycznej przed piątkowym posiedzeniem plenarnym:
„Chcę jeszcze raz podkreślić i znowu z tego miejsca apeluję do wszystkich parlamentarzystów i do pana prezydenta Nawrockiego w sprawie kryptowalut i weta. W piątek mamy szansę podjąć decyzję, dzięki której ustawa, która reguluje rynek kryptowalut, wejdzie w życie. Ta szansa jest realna. Zależy od waszego głosowania i także, jak sądzę, od stanowiska prezydenta”.
„Proszę dać natychmiast znać wszystkim, którzy do tej pory blokowali tę ustawę, że zmienił pan zdanie, panie prezydencie, bo być może pan nie przewidział ponurych konsekwencji tego weta”.
Mechanizm finansowania operacji wywiadowczych i historia prezydenckich wet
Według szefa rządu brak regulacji prawnych umożliwia podmiotom powiązanym z rosyjskimi służbami swobodne transferowanie kapitału bez nadzoru państwowego:
„Brak regulacji, przepisów, ustawy powoduje, że na tym rynku można buszować zupełnie bezkarnie, bez żadnej kontroli. I dlatego Rosja korzysta z kryptowalut jako głównego, prawie że jedynego mechanizmu finansowania tego typu przedsięwzięć. Dlatego jeszcze raz zwracam się z tym apelem do wszystkich odpowiedzialnych za ten stan rzeczy: Musimy w piątek przyjąć tę ustawę także po to, aby utrudnić Rosji działania na terytorium naszego kraju, tak żeby utrudnić mechanizm finansowania tego typu aktów”.
Konflikt wokół przepisów trwa od wielu miesięcy. 11 czerwca 2026 roku prezydent Karol Nawrocki po raz trzeci zawetował rządową regulację dotyczącą kryptoaktywów, uzasadniając swoje wcześniejsze decyzje ryzykiem nadmiernej regulacji sektora oraz niebezpieczeństwem przeniesienia krajowych podmiotów branżowych poza polską jurysdykcję. Donald Tusk odwołał się do ustaleń formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa:
„Także tu nikt nie miał wątpliwości, że wetując i blokując tę ustawę, utrudnia pracę naszym służbom, a ułatwia pracę dywersantów i Rosji, która planuje tego typu akcje przeciwko Polsce. Także bardzo jeszcze raz proszę. Tu już nie ma o czym dyskutować. Wszystko już jest czarnobiałe”.
Zgodnie z wcześniejszym komunikatem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego głosowanie nad odrzuceniem prezydenckiego sprzeciwu wobec ustawy o rynku kryptoaktywów zostało formalnie włączone do porządku bieżącego posiedzenia izby.
