Ujawniono, ile kosztowała podkomisja smoleńska Macierewicza. Miliony z pieniędzy podatników

Antoni Macierewicz
Fot.Twitter.com/Macierewicz_A

Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej w piątkowym wydaniu programu „Tłit” przekazał, ile pieniędzy kosztowało „utrzymanie” podkomisji smoleńskiej, której przewodniczącym był Antoni Macierewicz. Ten jednak zaprzeczył tym informacjom.

REKLAMA

W trakcie trwającego audytu podkomisji smoleńskiej ustalono między innymi, że ochrona Antoniego Macierewicza pochłonęła około miliona złotych. Na tym jednak nie zakończyły się prace, o czym Cezary Tomczyk mówił w programie „Tłit” WP.

– Mogę powiedzieć, że to jest dość szokujące i opinia publiczna też będzie zszokowana ilością różnego rodzaju bzdur i nieprawidłowości, z którymi mierzymy się każdego dnia – ocenił szef resortu. Jeszcze ciekawiej przedstawiały się konkretne liczby.

REKLAMA

Macierewicz zaprzecza i zarzuca kłamstwa

Tomczyk wyjaśnił, że komisja Jerzego Millera „kosztowała 5-krotnie mniej niż misja Macierewicza”. – Aktualnie wyliczenia przedstawiają, że komisja kosztowała około 33 milionów złotych, ale to nie jest jeszcze zamknięta kwota – przekazał, dodając przy tym, że samolot, którego Macierewicz używał do badań nad katastrofą, kosztował ok. 50 milionów złotych.

Sam były szef MON zaprzeczył takim informacjom w rozmowie z dziennikarzami na sejmowych korytarzach. – Ten zakres kłamstw, które pan formułuje, wynika być może nie z tego raportu. Nic takiego nie ma – powiedział.

REKLAMA