Wrzuć do słoika. Ekstra sposób na komary prosto z Ameryki

komar
fot. Pxhere

Wiosna i lato to dla komarów i innych owadów czas pogłębionej aktywności. Potrafią zrujnować każdy miło zapowiadający się wieczór pod chmurką, np. przy grillu. Wtedy warto znać metody na odpędzenie bzyczących insektów z naszego otoczenia. Metod jest tyle samo co repelentów, czyli dużo. Jedna z nich robi furorę za oceanem. O co w niej chodzi? Za chwilę się dowiesz.

REKLAMA

Co zniechęci komary?

Jeśli szukasz sposobu na odpędzenie owadów, który wreszcie okaże się skuteczny, właśnie go znalazłeś. Patent na komary wymyślony przez Amerykanów opublikowano na popularnym blogu – kopalni domowych porad. Na czym polega sztuczka? Na użyciu skórek bananów, które wbrew pozorom mają nieprawdopodobną moc i wielostronne zastosowanie np. w kosmetyce czy ogrodnictwie. Wykorzystaj odpad do walki z dokuczliwymi insektami, a szybko sobie podziękujesz.

Dlaczego bananowa skórka to dobry patent na komary?

Sama skórka daje tylko 50% szans na powodzenie. Trzeba ją dobrze przetworzyć, a zadziała na 100%. Za chwilę dowiesz się, jak przygotować środek ze skórek bananów, który rozprawi się z komarami raz na zawsze. Amerykanie bardzo sobie chwalą ten myk, bo jest tani, ekologiczny i zawsze kończy się pomyślnie. Czas, by podbił Polskę.

REKLAMA

Oto krótka lista składników niezbędnych do stworzenia domowego odstraszacza komarów:
– 1 skórka banana,
– 200 g cukru,
– 400 ml wody,
– 200 ml octu jabłkowego.

Zaopatrz się jeszcze o lekką butelkę (np. po wodzie mineralnej) o pojemności 2 litrów. Przetnij opakowanie na pół. W naczyniu połącz wodę z octem i cukrem, a potem miksturę przelej do plastikowej części butelki i włóż w niej bananową skórkę. Odstraszacz ulokuj tam, gdzie zazwyczaj komary uprzykrzają ci życie. Płyn w pojemniku musisz na nowo uzupełniać co 2 dni (stary wylej). Wtedy zadziała owocnie.