szczepionka
fot. Pixabay

Z czasem coraz więcej wątpliwości krąży wokół szczepionek przeciwko COVID-19. Coraz mniej ludzi stoi w kolejkach – lub nawet takowych nie ma – przed punktami szczepień. W miarę upływu czasu jesteśmy świadkami kolejnych wiadomości, które poddają w wątpliwość skuteczność i bezpieczeństwo tych preparatów.

Tak było niegdyś ze szczepionką Astra Zeneca, którą wycofała Dania, a której zapas Polska odkupiła. Tak też jest teraz w przypadku preparatu Moderna. Szwecja zdecydowała, że wstrzyma się od aplikowania swoim obywatelom szczepionek, wyprodukowanych przez tę firmę, z powodu niepożądanych odczynów poszczepiennych.

W środę szwedzkie ministerstwo zdrowia poinformowało, że wstrzymuje szczepienie Moderną, osób, które urodziły się w 1991 roku i później. Jak się okazało, osoby, którym zaaplikowano szczepionkę Moderny, doznały – w ciągu kilku tygodni od podania preparatu – niepożądanych skutków, skutków ubocznych. Były to takie dolegliwości, jak bóle ciała, gorączka, kołatanie i nieregularne bicie serca, duszności, „ciężkość” na klatce piersiowej oraz zmęczenie, a nawet zapalenie mięśnia sercowego.

„Osoby, które już zostały zaszczepione jedną lub dwiema dawkami nie powinny martwić się, gdyż ryzyko wystąpienia skutków ubocznych jest bardzo małe” – powiedział Anders Tegnell, główny, szwedzki epidemiolog, cytowany przez portal polsatnews.pl.

Program szczepień w Szwecji nie zostanie wstrzymany. Zamiast Moderną, Szwedzi będą szczepieni Pfizerem.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: ShareInfo.pl

Wydawca strony ShareInfo.pl | Kategoria ogólna