
Kilka dni po wypadku z udziałem kandydata PiS na premiera, Przemysława Czarnka, doszło do kolejnego zdarzenia drogowego z udziałem posła PiS. Tym razem doszło do kolizji auta TV Republika oraz… samochodu ambasady Niemiec. W jednym z pojazdów jechał poseł Norbert Kaczmarczyk. Polityk PiS opublikował w sieci oświadczenie w formie wideo.
Do zdarzenia doszło w centrum Warszawy – w okolicach Ronda Romana Dmowskiego. W zdarzeniu uczestniczył samochód Telewizji Republika, mazda należąca do ambasady Republiki Federalnej Niemiec oraz osoby peugeot. Kolizja wyglądała naprawdę groźnie, gdyż pojazd stacji telewizyjnej przewrócił się na bok!
Zdarzenie potwierdził poseł PiS Norbert Kaczmarczyk, który opublikował w mediach społecznościowych wpis z dołączonym nagraniem z warszawskiego SOR.
„Pozdrawiamy z SORu na Wołoskiej ze szpitala MSWiA. Uczestniczyłem w poważnym wypadku drogowym wspólnie z kierowcą Republiki oraz redaktorem Sławkiem Jastrzębowskim. Później udałem się na głosowania. Jednak zdecydowałem się przebadać po namowach kolegów z parlamentu” – napisał w serwisie X poseł Kaczmarczyk.
Wypadek na rondzie Dmowskiego. Mazda ambasady Niemiec zderzyła się z forthingiem TV Republika
W dołączonym nagraniu polityk ponownie poinformował, że uczestniczył w wypadku drogowym na rondzie Dmowskiego. „Tam uderzył w nas samochód, jechałem z telewizji. Trzy osoby, kierowca. Dodatkowo dziennikarz [Sławomir] Jastrzębowski wrzucił zdjęcie nasze, uśmiechnięte; uśmiech polegał na tym, że po prostu cieszymy się, że przeżyliśmy ten wypadek, bo to było bardzo niebezpieczne” – wyjaśnił poseł. Dodał, że w czasie zdarzenia „otworzyły się” poduszki powietrzne, a kierowca doznał lekkich obrażeń.
Warto zauważyć, że poseł musiał przypadkiem trafić na grupę swoich wyborców, którzy pojawili się na nagraniu. Osoby te pozdrowiły oglądających nagranie. „Kochamy PiS” – powiedziała jedna z kobiet, którą uchwyciła kamera.
Pozdrawiamy z SORu na Wołoskiej ze szpitala MSWiA. Uczestniczyłem w poważnym wypadku drogowym wspólnie z kierowcą Republiki oraz redaktorem Sławkiem Jastrzębowskim. Później udałem się na głosowania. Jednak zdecydowałem się przebadać po namowach kolegów z parlamentu. pic.twitter.com/WuaA3uLIej
— Norbert Kaczmarczyk (@N_Kaczmarczyk) June 19, 2026
Zdjęcia uszkodzonego samochodu TV Republika udostępnił w sieci redaktor Jastrzębowski.
„Robiliśmy dziś na rondzie Dmowskiego z Norbertem Kaczmarczykiem fikołki. Wyglądało bardzo groźnie skończyło się szczęśliwie. Widocznie jeszcze nie czas. Chyba wystąpię w reklamie tej marki” – napisał dziennikarz na X.
Jak podaje Miejski Reporter – sprawcą wypadku był kierujący samochodem marki Forthing. Pojazd tej chińskiej marki widać na zdjęciach Jastrzębowskiego. „Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tys. złotych oraz 10 punktami karnymi” – informuje serwis.
Robiliśmy dziś na rondzie Dmowskiego z @N_Kaczmarczyk fikołki. Wyglądało bardzo groźnie skończyło się szczęśliwie. Widocznie jeszcze nie czas😎 Chyba wystąpię w reklamie tej marki😂 pic.twitter.com/8m6jEky7PO
— sławek jastrzębowski 🇵🇱 (@sjastrzebowski) June 19, 2026
Źródło: Miejski Reporter, X, fakt.pl
