Zadziwiające słowa Kaczyńskiego. „Euro nie jest warte 4 zł, a 2,55 zł”

Jarosław Kaczyński
Fot. Twitter

Jarosław Kaczyński spotkał się z mieszkańcami Śniadowa. W jednej z wypowiedzi odniósł się do kursu euro i stwierdził, że „prawdziwa wartość tej waluty to wcale nie przeszło 4 zł, a 2,55”. Swoje słowa opierał na danych prezentowanych przez Eurostat.

REKLAMA

W trakcie wystąpienia Kaczyński stwierdził, że „może być na poziomie nie tylko Francji czy Anglii, ale na poziomie Niemiec, jeśli chodzi o dochody na głowę, wysokość realną pensji”. Po chwili jednak pokusił się o dość ryzykowną tezę.

– Oczywiście, z uwzględnieniem różnic w walutach, bo te tak szybko nie zanikną. Ale prawdziwa wartość euro to nie jest wcale przeszło 4 zł, tylko 2,55, każdy może zajrzeć do danych Eurostatu i to sprawdzić. Ktoś, kto zarabia 1000 euro, to tak jak by zarabiał u nas 2550 zł, jeżeli chodzi o to, co może kupić na niemieckim rynku, licząc nie tylko koszty żywności, ale też mieszkania, żywności, energii – powiedział prezes PiS.

REKLAMA

Kaczyński przeliczył się w porównaniach

W dniu spotkania Kaczyńskiego z mieszkańcami Śniadowa, kurs euro oscylował w granicach 4,30 zł. Jak pisze Money.pl, Kaczyński pomieszał dwa aspekty funkcjonowania gospodarki. Chodzi o kurs walut, do którego ustalania dochodzi w sposób rynkowy i płynny.

Drugą kwestią są zarobki w przeliczeniu na PPS, czyli Standard Siły Nabywczej. Jest to miara, która pozwala porównywać zarobki w różnych krajach, biorąc pod uwagę to, jakie są w nich ceny. Słowa prezesa PiS niekoniecznie są więc zgodne ze stanem rzeczywistym.

REKLAMA

Podziel się: