
REKLAMA
Trudno wyobrazić sobie tradycyjny polski obiad bez soczystych kotletów mielonych. Zazwyczaj przygotowujemy je według sprawdzonych przepisów naszych babć, dodając do mięsa tartą bułkę lub namoczoną kajzerkę. Okazuje się jednak, że można przełamać tę rutynę i stworzyć genialną wersję bez grama glutenu z pieczywa. Ewa Wachowicz do zagęszczenia mięsa używa ryżu – to jej sprawdzony patent na idealną konsystencję. Dzięki temu danie zyskuje na lekkości, ma mniej kalorii, a jego przygotowanie jest niezwykle ekonomiczne. Odkryj ten przepis na nowo i pozwól, by te wyjątkowe mielone na stałe trafiły na Twój talerz.
Zapomnij o tradycyjnej bułce. Oto sekret puszystych kotletów Ewy Wachowicz
Przepis Ewy Wachowicz na mielone z ryżem to znakomity zamiennik dla ciężkiego, tradycyjnego dania. Połączenie mięsa z indyka, gęstego ryżu oraz pomidorowego sosu z selerem sprawia, że potrawa smakuje wyjątkowo lekko i świeżo. Delikatną bazę mięsną świetnie uzupełniają czosnek oraz cebula usmażona na maśle, a gęsty sos idealnie pasuje do całości. Ryż ugotowany tak, by się lekko kleił, rewelacyjnie zastępuje tradycyjną bułkę, dając kotletom miękkość i puszystość. Ta wersja różni się od klasyka brakiem tłustego mięsa wieprzowego i delikatniejszą strukturą. Po podaniu zapomnisz o suchych kotletach leżących na talerzu; tutaj mięsne specjały dosłownie pływają w aromatycznym, pomidorowym sosie, do złudzenia przypominając smakiem najpyszniejsze domowe gołąbki.
REKLAMA
Przepis Ewy Wachowicz na kotlety mielone z ryżem

Składniki:
▪ 500 g mielonego mięsa z indyka
▪ 1 jajko
▪ pieprz i sól do smaku
▪ 2 ząbki czosnku
▪ 1 cebula
▪ 100 g surowego ryżu
▪ bułka tarta do obtoczenia
▪ masło klarowane do smażenia
Do podania
▪ sos pomidorowy (z pomidorów z puszki, cebuli i selera naciowego)
Sposób przygotowania:
Zaczynamy od ryżu – gotujemy go na gęsto, by był lekko lepki, i studzimy. Obraną cebulę siekamy i złocimy na maśle klarowanym. W sporym naczyniu łączymy mięso z cebulą, czosnkiem i ryżem Wzbogacamy masę jajkiem, doprawiamy pieprzem i solą, starannie wyrabiamy dłonią, aż będzie spójna.
REKLAMA
Z tak przygotowanej masy wilgotnymi dłońmi lepimy małe kotleciki. Otulamy je bułką tartą i smażymy na złoty kolor z dwóch stron na rozgrzanym maśle. Nadmiar tłuszczu usuwamy ręcznikiem papierowym. Całość dopełniamy sosem: dusimy drobno pokrojoną cebulę z selerem, wzbogacamy pomidorami, podgrzewamy i miksujemy na aksamitny sos. Podajemy do kotletów mielonych. Smacznego.
