
Czy wiesz, że za kilka tygodni Twój ogród może zamienić się w prawdziwe pomidorowe eldorado? Zanim jednak czerwone kule zaczną uginać łodygi, Twoje warzywa potrzebują konkretnego wsparcia. Poświęć krzakom trochę uwagi, bo każdy włożony wysiłek zaprocentuje. Twoje rośliny docenią nie tylko podlewanie, ale i odpowiedni nawóz. Sekret tkwi w naturalnej odżywce, którą przygotujesz z roślin z własnego podwórka.
Najbardziej owocny trik sezonu. W walce o wielkie plony pomidorów może się ona stać Twoim najlepszym przyjacielem
Intensywny wzrost i kwitnienie to kluczowy moment w uprawie pomidorów, wymagający od roślin mnóstwa energii. Zamiast kupować drogie nawozy, sięgnij po to, co naturalne i darmowe. Skoszona trawa idealnie nadaje się do ściółkowania roślin. Ten trik pobudzi krzaki do owocowania i wzmocni ich kondycję.
Najlepszy nawóz masz pod stopami! Rzuć trawę pod pomidory i szykuj kosze na wielkie zbiory
Możesz łatwo i za darmo podkarmić pomidory skoszoną trawą, tylko zrób to z głową. Syp trawę pod krzaki cieniutko (na wysokość ok. 2-5 cm), a następną warstwę daj dopiero, jak ta pierwsza przeschnie. Zawsze zostawiaj kilka centymetrów odstępu od łodygi, aby krzaczek nie zgnił od wilgoci. Omijaj szerokim łukiem trawę, która była pryskana chemią ogrodową. Nie kładź też grubych, wilgotnych warstw, bo błyskawicznie sfermentują.
Zielone złoto w warzywniku. Jak odpady z trawnika stymulują wzrost pomidorów?
Wykorzystanie świeżo ściętej trawy jako ściółki pod krzewy pomidorów to świetny sposób na dostarczenie im azotu i związków mineralnych. Utworzona warstwa minimalizuje utratę wilgoci, chroniąc plony przed deformacją i pękaniem, krzyżuje plany chwastom oraz trwale polepsza strukturę podłoża, nasycając je cenną próchnicą.
