
Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI) ogłosiło nagrodę w wysokości 200 tys. dolarów (ok. 730 tys. złotych) za informacje prowadzące do zatrzymania Moniki Witt – byłej specjalistki kontrwywiadu Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych oskarżonej o szpiegostwo na rzecz Iranu. FBI ponownie nagłośniło trwające od wielu lat poszukiwania Witt w związku z wojną w Zatoce Perskiej.
REKLAMA
Monica Witt służyła w amerykańskich siłach powietrznych w latach 1997-2008 jako specjalistka kontrwywiadu zajmująca się Bliskim Wschodem. Miała dostęp do ściśle tajnych informacji, danych dotyczących operacji wywiadowczych USA oraz tożsamości agentów działających pod przykrywką. Po odejściu z armii pracowała jako kontraktorka dla rządu USA.
Według FBI kobieta zbiegła do Iranu w 2013 roku i podjęła współpracę z irańskim wywiadem. Oficjalne zarzuty postawiono jej cztery lata później. Zgodnie z aktem oskarżenia odtajnionym przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych Witt miała ujawnić istnienie tajnego programu wywiadowczego USA oraz przekazać Iranowi tożsamość jednego z amerykańskich agentów.
Śledczy twierdzą ponadto, że pomagała gromadzić materiały dotyczące jej byłych współpracowników z amerykańskiego wywiadu, które mogły zostać następnie wykorzystane przez irańskie służby. Kobieta może obecnie posługiwać się nazwiskami Fatemah Zahra lub Narges Witt.
REKLAMA
Agent FBI: Nigdy nie zapomnieliśmy o Witt
Agent FBI Daniel Wierzbicki, kierujący wydziałem kontrwywiadu i cyberprzestępczości w waszyngtońskim oddziale biura, stwierdził, że Witt miała złamać przysięgę wobec Konstytucji USA i przekazać Iranowi informacje związane z bezpieczeństwem narodowym. „FBI o niej nie zapomniało i wierzy, że właśnie teraz ktoś może wiedzieć, gdzie się ukrywa” – podkreślił agent Wierzbicki.
Sprawa Witt jest określana przez amerykańskie służby jako jeden z najgłośniejszych przypadków oskarżeń o zdradę i szpiegostwo na rzecz Iranu w historii USA.
Źródło: fakt.pl
REKLAMA
