
W piątek były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wystąpił na antenie TV Republika, odrzucając zarzuty sformułowane wcześniej z mównicy sejmowej przez premiera Donalda Tuska.
Szef rządu przytoczył fragmenty protokołu zeznań głównego świadka w śledztwie dotyczącym giełdy Zondacrypto, sugerujące przekazanie przez Przemysława Krala 2 mln zł w zamian za pomoc prawną, z czego 500 tys. zł miało trafić na powiązaną ze środowiskiem Suwerennej Polski fundację brata polityka, a w procederze miała pośredniczyć Patrycja Kotecka. Ziobro zaprzeczył jakiemukolwiek wpływowi na postępowania i określił sprawę jako zorganizowany atak polityczny:
„Mamy do czynienia z sytuacją poważną. Jest prowadzona operacja specjalna: »zniszczyć prawicę«. Ludzie, którzy są dzisiaj u władzy, dogadali się z przestępcami. Tworzą nieprawdziwe fakty i usiłują uwikłać cały obóz prawicy w kłamliwe przedsięwzięcia, które nie miały miejsca. To rzecz dla mnie niesłychana”.
Były minister zapowiedział skierowanie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez przedstawicieli władzy, argumentując, że w śledztwach dotyczących Zondacrypto i Krala nie występował, nie badał akt tych spraw, a kluczowe rozstrzygnięcia dotyczące przedsiębiorstwa zapadały w latach 2024–2025:
„Mamy do czynienia z prowokacją »szytą«, widać tutaj rękę Giertycha i sposoby jego działania. W tej sprawie złożę też zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, że ta władza, działając metodami mafijnymi, tworzy, czy też zachęca, jak wiele na to wskazuje, z pewnością wykorzystuje osobę uwikłaną w przestępstwo”.
Cytaty z protokołu odczytane w Sejmie i wynik głosowania nad wetem prezydenta
Podczas porannego wystąpienia w Sejmie Donald Tusk zacytował fragmenty zeznań ze śledztwa, relacjonując rzekome deklaracje Zbigniewa Ziobry oraz obietnice ułaskawienia składane przez anonimowego polityka w przypadku objęcia urzędu przez prezydenta Karola Nawrockiego:
„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił”.
„Natomiast główną rolę w tym procederze odegrała Patrycja Kotecka. To jest oczywista korzyść majątkowa. Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X – publicznie znana osoba – obiecywał, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie”.
Zbigniew Ziobro odniósł się do kwestii kontaktów z Przemysławem Kralem, oświadczając, że przedsiębiorca zabiegał o spotkanie w czasie jego pobytu w Budapeszcie, lecz spotkał się z dwukrotną odmową. Zaznaczył, że nie posiadał wiedzy o udziale przedstawicieli platformy w sejmowych pracach legislacyjnych w momencie, gdy środki przekazywano na fundację. Pomimo wystąpienia premiera i debaty w izbie, Sejm nie zdołał odrzucić trzeciego weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów – do ponownego uchwalenia aktu prawnego zabrakło 25 głosów.
