Strona głównaWiadomości76-latka katowała psy. Na wszystko patrzył ciężko chory wnuczek

76-latka katowała psy. Na wszystko patrzył ciężko chory wnuczek

76-latka znęcała się nad zwierzętami na oczach wnuka, chorego na serce
fot. Facebook | Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy Dla Zwierząt Help Animals

„Biłam, kiedy zasłużył” – tłumaczyła wolontariuszom 76-latka. Członkowie stowarzyszenia Help Animals  dokonali interwencji wobec kobiety, która znęcała się nad swoimi psami i zwierzętami gospodarskimi. Ze złożonego w prokuraturze zawiadomienia wynika, że seniorka katowała zwierzęta na oczach swojego ciężko chorego wnuczka.

REKLAMA

Wolontariusze z Kaliskiego Stowarzyszenia Pomocy dla Zwierząt Help Animals otrzymali zgłoszenie, że 76-letnia mieszkanka Kalisza znęca się nad swoimi psami – podaje Radio ZET. Aktywiści postanowili przeprowadzić interwencję na posesji kobiety. Po przyjeździe pod wskazany adres i ocenie sytuacji, „animalsi” zdecydowali o odebraniu 76-latce jej zwierząt. Stowarzyszenie skierowało również zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kobietę.

Czytaj więcej:  Zażarta dyskusja w Sejmie. Czarzasty wybuchł po pytaniu TV Republika

„17-letni pies był bardzo zaniedbany. Miał skołtunioną sierść, przerośnięte pazury, z trudem się poruszał, sprawiał wrażenie obolałego, na ciele zauważono sporych rozmiarów guz. Pies nie był szczepiony” – powiedziała Anna Małecka z Kaliskiego Stowarzyszenia Pomocy dla Zwierząt Help Animals, cytowana przez Radio ZET.

Kaliscy obrońcy zwierząt interweniowali na jednej z lokalnych posesji. 76-latka katowała zwierzęta na oczach chorego wnuczka

76-latka nie jest jedyną mieszkanką posesji. Oprócz niej zamieszkuje tam również jej syn wraz z żoną oraz jej wnuk. Chłopak cierpi na chorobę serca. Mimo tego, kobieta miała znęcać się nad psami na jego oczach.

REKLAMA

Czytaj więcej:  Mentzen okrutnie zakpił z Kaczyńskiego. Pokazał nagranie! [FILM]

„Z relacji mamy dziecka wynikało, że zachowanie babci bardzo źle wpływa na stan zdrowia chłopca, który choruje na serce. Wielokrotnie proszono babcię, żeby zostawiła zwierzęta w spokoju, ale prośby nie pomogły” – dodała wolontariuszka.

Nie tylko psy miały padać ofiarą 76-letniej mieszkanki Kalisza. Jak wynika z zawiadomienia, złożonego przez stowarzyszenie w lokalnej prokuraturze – kobieta znęcała się nad każdym zwierzęciem, z którym miała kontakt, m.in. kurami i krową. Złożenie zawiadomienia potwierdził prokurator Maciej Meler. Kaliscy „animalsi” wnioskują, aby zachowanie kobiety zakwalifikować jako znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.

Czytaj więcej:  Dziecko może mieć troje rodziców? Przełomowy wyrok sądu

„Należy przez to rozumieć podejmowanie działań charakteryzujących się drastycznością form i metod, działanie w sposób wyszukany z premedytacją w celu zwiększenia rozmiaru cierpień i czasu ich trwania” – wyjaśnia wolontariuszka z kaliskiego stowarzyszenia.

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA