
Creative Commons Attribution 4.0
Wokół upadku giełdy kryptowalut Zondacrypto toczy się ostry spór pomiędzy obozem rządzącym a opozycją, przenoszący się również na opinie obywateli. Prawo i Sprawiedliwość jednoznacznie odcina się od zarzutów, a prezes partii Jarosław Kaczyński publicznie oświadczył, że formacja nie ma ze sprawą nic wspólnego.
Opozycja obarcza odpowiedzialnością premiera Donalda Tuska, wskazując na brak odpowiednio wczesnych ostrzeżeń dla inwestorów oraz opieszałość państwowych instytucji. Z kolei strona rządowa zarzuca politykom prawicy próbę odwrócenia uwagi od ujawnianych faktów, w tym przelewów, kontaktów biznesowych oraz prób wywierania wpływu na decyzje administracyjne.
Sonda przeprowadzona przez Wirtualną Polskę wykazała wyraźną polaryzację ocen społecznych w kwestii odpowiedzialności za brak ochrony klientów giełdy. Część respondentów obarcza winą obecną władzę wykonawczą:
„Mają rację z PiS-u. Wiadomo, jaka jest teraz sytuacja. Oni są zawsze uczciwi, to tamci kantują, oszukują. Rząd jest winny. Od tego się zaczęło. Teraz próbują o zwalić na Nawrockiego (…) Rząd na to pozwolił, przecież można było to wcześniej wyjaśnić”.
Inni uczestnicy badania krytycznie oceniają postawę prezydenta oraz środowiska Prawa i Sprawiedliwości w kontekście blokowania zmian legislacyjnych:
„Mnie się nie podoba prezydent, bo wszystko wetuje. Czyli macza palce. Przecież dzięki temu wybory wygrał, każdy głupi to wie. PiS zawsze się broni, my o wielu rzeczach nie wiemy. Tylko tyle, ile nam media powiedzą”.
Zakres śledztwa prokuratorskiego, aresztowania i powiązania ze światem polityki
Prowadzone śledztwo dotyczy podejrzeń oszustw finansowych na wielką skalę, nielegalnego transferu środków, trudności klientów z wypłatą pieniędzy oraz przejęcia majątku Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy BitBay, będącej poprzedniczką Zondacrypto. Prokuratura weryfikuje również wątki korupcyjne, lobbingowe oraz handel wpływami. Z ustaleń wynika, że podmiot finansował fundację związaną ze Zbigniewem Ziobrą, wspierał konferencję CPAC z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego oraz realizował kampanie reklamowe w telewizji Republika. W materiałach pojawiają się też nazwiska Przemysława Wiplera oraz posła Michała Moskala, któremu wyjazd na Ibizę sfinansowała osoba powiązana ze spółką.
Konflikt polityczny nasilił się po kolejnych wetach prezydenta Karola Nawrockiego blokujących ustawy wprowadzające nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad rynkiem kryptoaktywów. W ramach prowadzonego postępowania doszło do aresztowań osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Wśród zatrzymanych znalazł się prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz, któremu postawiono zarzuty przyjęcia luksusowego zegarka w zamian za obietnicę pomocy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz załatwianie priorytetowych wypłat środków z depozytów giełdy.
