
Praca do 60. albo 65. roku życia, a potem „wakacje” za to, co udało się uzbierać? A może dalsza praca i ogromna emerytura co miesiąc? Rekordzistka z województwa zachodniopomorskiego wybrała tę drugą drogę. Seniorka, której ZUS wypłaca najwyższą emeryturę w województwie przepracowała blisko 60 lat, a wniosek o świadczenie złożyła dopiero w wieku 77 lat. Warto było? Sprawdźcie sami.
Najwyższa emerytura wypłacana w województwie zachodniopomorskim wynosi aż 35 566,14 złotych brutto miesięcznie („na rękę” to ponad 29 tys. złotych!). Świadczenie otrzymuje kobieta, która przepracowała 58 lat i 10 miesięcy, a na emeryturę przeszła dopiero w wieku 77 lat – zdradził Karol Jagielski, regionalny rzecznik ZUS, w rozmowie z Interią Biznes.
Rekordzistka jest obsługiwana przez szczeciński oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jej przypadek wyróżnia się również ze względu na płeć. Najwyższe świadczenia emerytalne w Polsce częściej pobierają mężczyźni, co wiąże się m.in. z różnym powszechnym wiekiem emerytalnym oraz dłuższym okresem odprowadzania składek przez osoby przechodzące na emeryturę później, czyli w przytłaczającej większości mężczyzn.
Świadczeniobiorca udowodnił tylko cztery miesiące pracy. ZUS wypłaca mu dosłownie grosze
W tym samym regionie ZUS wypłaca również emerytury wynoszące zaledwie kilka groszy miesięcznie. W szczecińskim oddziale jedna osoba otrzymuje 6 groszy po udokumentowaniu czterech miesięcy pracy. Inna, która ma dwa miesiące stażu, pobiera 7 groszy miesięcznie.
Jeszcze niższe świadczenie wypłaca koszaliński oddział ZUS. Mężczyzna, który przepracował zaledwie jeden dzień, otrzymuje 13 groszy emerytury miesięcznie.
Jak mieć wyższą emeryturę? Co wpływa na jej wysokość?
Odpowiedź jest z pozoru prosta – pracować dłużej i najlepiej dużo zarabiać. Wtedy bezsprzecznie nasza emerytura będzie wyższa niż osób, które przejdą na emeryturę przy pierwszej możliwej okazji i będą odprowadzali mniejsze składki. Najlepiej jednak, niezależnie od zarobków, przedłużyć okres aktywności zawodowej, bo – paradoksalnie – najwięcej zyskujemy w ostatnich latach przed emeryturą. Pracując po osiągnięciu wieku emerytalnego „skracamy” dalsze trwanie życia, które ustala GUS, czyli średnią liczbę miesięcy, przez którą świadczeniobiorca pobiera emeryturę. Odkładając składki dalej sprawiamy, że nasz kapitał dalej „puchnie”, a przy okazji zmniejsza się średnie dalsze trwanie życia, czyli na jeden miesiąc emerytury przypada większa część zgromadzonych składek.
Źródło: Interia Biznes
