
Straż Graniczna zatrzymała 31-letniego obywatela Kolumbii, który dopuścił się szeregu przestępstw i wykroczeń, a w konsekwencji został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wobec mężczyzny wydano decyzję o natychmiastowym powrocie do kraju pochodzenia oraz sześcioletni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.
W czwartek, 2 lipca, funkcjonariusze Straży Granicznej z Poznania-Ławicy przejęli zatrzymanego już po raz drgui mężczyznę od policjantów z Grodziska Wielkopolskiego. Jak poinformowano, zatrzymanie było następstwem oceny policji, zgodnie z którą cudzoziemiec stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Według Straży Granicznej 31-latek dopuścił się licznych naruszeń prawa, w tym niszczenia mienia Polskich Kolei Państwowych, znieważenia funkcjonariusza, zakłócania spokoju i porządku publicznego, kierowania gróźb karalnych oraz nieobyczajnych wybryków.
Kolumbijczyk miał m.in. całkowicie nago biegać po drodze krajowej w miejscowości Kotowo (pow. grodziski), gdzie atakował przejeżdżające tam samochody. Uszkodził dwa auta. Ich właściciele oszacowali koszty naprawy na łącznie 6 tys. złotych.
Więcej pisaliśmy o tym w tym artykule: Nagi Kolumbijczyk zaatakował na drodze. Trzy dni później zdewastował pociąg
Straż Graniczna przeprowadziła procedurę deportacji nieznośnego Kolumbijczyka. Nie wjedzie do Schengen przez 6 lat
Po wydaniu decyzji administracyjnej mężczyzna został doprowadzony do Aresztu dla Cudzoziemców w Celu Wydalenia. Następnie ma zostać przetransportowany do Kolumbii przez lotnicze przejście graniczne.
„Służby konsekwentnie reagują na wszelkie naruszenia prawa, szczególnie w przypadkach, które mogą wpływać na bezpieczeństwo publiczne i zagrażać infrastrukturze służącej wszystkim obywatelom” – podsumował komunikat Naodrzański Oddział Straży Granicznej.
Źródło: Nadodrzański Oddział Straży Granicznej
