Strona głównaWiadomościDziewczynka dźgnęła nożem rówieśnika. "Straszliwe obrażenia"

Dziewczynka dźgnęła nożem rówieśnika. „Straszliwe obrażenia”

Atak w Rumi
15-letnia mieszkanka Rumi zaatakowała swojego rówieśnika nożem. Z ciężkimi obrażeniami nastolatek trafił do szpitala | fot. Pixabay

W poniedziałek, 8 czerwca, policja zatrzymała 15-letnią dziewczynę z Rumi, która dzień wcześniej dotkliwie ugodziła nożem swojego rówieśnika. Do zdarzenia doszło po kłótni, podczas której nastolatce „puściły nerwy”. Obrażenia, jakie zadała ofierze, miały być – zgodnie z relacją oficer prasowej KPP w Wejherowie – „straszliwe”. Młody chłopak trafił do szpitala. Jego stan jest ciężki, ale stabilny.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 7 czerwca. W czasie spotkania znajomych, w którym uczestniczyli napastniczka oraz ofiara, doszło do kłótni. Choć nie wiadomo, czego dokładnie dotyczył spór, eskalacja nastąpił bardzo szybko i gwałtownie – 15-letnia dziewczyna chwyciła za nóż i zaatakowała swojego rówieśnika.

Wkrótce na miejscu pojawiły się służby, które wezwali rodzice 15-latka. Chłopak trafił do szpitala.

„Ofiara doznała straszliwych obrażeń, głównie kończyn górnych, zwłaszcza ramion. Dzięki szybkiej reakcji ratowników udało się uratować jego życie. Teraz przebywa w szpitalu w Gdańsku. Jego stan jest ciężki, ale stabilny” – przekazała rzeczniczka KPP w Wejherowie, asp. sztab. Anetta Potrykus, cytowana przez „fakt.pl”.

REKLAMA

15-letnia dziewczynka zatrzymana w sprawie ugodzenia rówieśnika ostrym narzędziem. Jest „dobrze znana” lokalnej policji

W międzyczasie rozpoczęły się poszukiwania napastniczki. 15-letnia dziewczyna została zatrzymana dzień później, 8 czerwca, w Rumi. Policjanci zabezpieczyli gaz pieprzowy oraz dwa ostre narzędzia, które mogły posłużyć w ataku na chłopca. Małoletnia podejrzana została umieszczona w policyjnej izbie dziecka w Gdańsku.

Za czyn, którego się dopuściła, nastolatkę mogą czekać bardzo poważne konsekwencje. W grę wchodzi zarówno poprawczak, jaki i wieloletni pobyt w więzieniu dla dorosłych, jeżeli tak zdecyduje sąd. Grozi jej nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

W środę sąd zdecyduje o zastosowanie wobec 15-latki środka zapobiegawczego. Zdaniem policjantów nie będzie to dozór, ale umieszczenie w którymś w ośrodków zamkniętych.

REKLAMA

To nie pierwszy konflikt podejrzanej z prawem. 15-latka miała je łamać już wcześniej i być „dobrze znaną” policjantom z Rumi.

Źródło: fakt.pl

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA