Chciał obciąć klientowi sklepu głowę nożyczkami
fot. Pixabay

Dla jednego z klientów sklepu spożywczego zakupy skończyły się krwawo. Jego towarzysz pod wpływem halucynacji wpadł w szał i zaczął dźgać ofiarę nożyczkami, masakrując mu szyję. Następnie chciał dokończyć dzieła i odciąć mu głowę żywcem. Po paru minutach na miejscu pojawiła się policja, która powstrzymała napastnika. Całe zdarzenie uchwyciła kamera monitoringu, której zapis trafił do sieci.

Do zdarzenia doszło w Stanach Zjednoczonych. Do jednego ze sklepów spożywczych w hrabstwie Lee na Florydzie weszło dwóch mężczyzn – podaje „Super Express”. Według informacji, przekazanych przez lokalną policję, panowie mieli przyjść tam razem – znali się. Jeden z nich to 36-letn Edmund Clarke, a drugim był syn starszego schorowanego mężczyzny, którym Clarke opiekował się od ponad 10 lat.

Nic nie wskazywało na to, że po upływie chwili dojdzie tam do krwawego dramatu. W pewnym momencie 36-latkowi coś odbiło. Sięgnął po nożyczki i rzucił się na swojego podopiecznego. Dźgał go w szyję ponad 40 razy, po czym chwycił znalezione w sklepie noże i… usiłował odciąć mu głowę. Poszkodowany wówczas jeszcze żył. Na szczęście po kilku minutach na miejscu zjawili się funkcjonariusze policji, którzy powstrzymali rozszalałego napastnika.

Krwawy horror w sklepie spożywczym. Napastnik próbował odciąć mężczyźnie głowę

Clarke został aresztowany, a drugi mężczyzna trafił do szpitala w ciężkim stanie. Na szczęście – dzięki szybkiej interwencji – poszkodowany jeszcze żył.

Według zeznań świadków zdarzenia, napastnik zachowywał się nienaturalnie – nawet jak na próbę morderstwa. Relacjonowali, że jego ruchy wyglądały tak, jakby „walczył z niewidzialnym przeciwnikiem”, co mogło być objawem halucynacji. Być może Clarke był pod wpływem jakichś środków odurzających.

Do sieci trafił fragment nagrania z krwawego zdarzenia. Policja nie upubliczniła całości zapewne z uwagi na drastyczne sceny.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę