
Pielęgnowanie własnych pomidorów to piękna przygoda pełna satysfakcji, ale i chwil pełnych niepokoju o losy sadzonek. Wystarczy chłodniejszy, deszczowy dzień, by otworzyć furtkę dla chorób. Najgroźniejszą z nich jest bez wątpienia szara pleśń. Pokonanie jej to wyższa szkoła jazdy, lecz z pomocą przychodzi nam sama natura. Domowy oprysk z imbiru to sekretny oręż każdego świadomego ogrodnika, który chce ocalić swoje pomidory.
Szara pleśń na pomidorach – cichy zabójca Twoich plonów
Szara pleśń to zmora wielu ogrodników. Wywołuje ją grzyb Botrytis cinerea. Najbardziej lubi wilgoć i duszne powietrze, dlatego w szklarniach grasuje znacznie chętniej niż na grządkach. Potrafi zaatakować dosłownie wszystko: liście, łodygi i plony. Gdy tylko zauważysz podejrzane plamy, działaj od razu.
Widzisz szarą pleśń? Działaj natychmiast!
Gdy szara pleśń atakuje pomidory, reaguj od razu. Odetnij chore tkanki zdezynfekowanym ostrzem i od razu zutylizuj. Zadbaj o cyrkulację powietrza – otwieraj szklarnię lub obrywaj najniższe liście w gruncie. Nie polewaj roślin z góry, a nawadnianie przeprowadzaj tylko wczesną porą.
Imbirowe SOS dla pomidorów. Ten domowy oprysk powstrzyma szarą pleśń!
Jak informuje portal Interia Kobieta, domowa mikstura z imbiru potrafi skutecznie powstrzymać postępowanie infekcji. Dobrze jest wdrożyć ten naturalny zabieg w oczekiwaniu na specjalistyczne środki. Poniżej udostępniamy szybki przepis na ten specyfik.
Połącz ze sobą ½ łyżeczki mielonego imbiru oraz 1 szklankę (250 ml) wody, aż stworzą idealnie gładką mieszankę. Wystarczy przelać ją do butelki z dozownikiem i gotowe.
* Tworzysz większy zapas oprysku (np. 2 litry)? Zastosuj 8-krotność bazy, czyli 4 łyżeczki imbiru.
Kiedy domowe metody zawiodą, warto sięgnąć po syntetyczne fungicydy dostępne w punktach ogrodniczych. Przykłady to: Switch 62,5 WG lub Signum 33 WG.
