
Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Nowe wieści z Węgier! Szesnastu Polaków rannych w tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech ma w poniedziałek rano opuścić szpital w Nyíregyháza, a czterech poszkodowanych zostało już wypisanych z placówki w Debreczynie. Nie wszyscy pasażerowie mieli jednak tyle szczęścia. W szpitalach w Miszkolcu nadal przebywa dziewięć osób, w tym dwie w stanie ciężkim, zagrażającym życiu. W wypadku na miejscu zginęło ponadto 12 osób.
Do wypadku doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3 na północ od Budapesztu na Węgrzech. Autokarem jadącym z Medziugorie w Bośni i Hercegowinie podróżowało 59 Polaków. W katastrofie zginęło 12 osób, 10 zostało ciężko rannych, a 39 odniosło lżejsze obrażenia.
Szpitale na Węgrzech informują o stanie Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na autostradzie M3. Część wypuszczono już do domów
W Nyíregyháza przebywa obecnie 16 poszkodowanych. Mają opuścić szpital już w poniedziałek rano. W innej placówce medycznej, w Debreczynie, cztery osoby zostały już wypisane. Z kolei do Szpitala Centralnego i Uniwersyteckiego w Miszkolcu trafiło dziewięciu poszkodowanych pasażerów polskiego autokaru. Dwie osoby pozostają na oddziale intensywnej terapii w stanie ciężkim i zagrażającym życiu. Poza tym jedna osoba przebywa na oddziale neurochirurgii, a sześć na traumatologii. Ich stan poprawił się i nie wymaga już intensywnej terapii.
Ciała ofiar śmiertelnych przewieziono do zakładu patologii w Miszkolcu.
Właściciel firmy przewozowej, do której należał autokar, Tadeusz Dykas zapowiedział, że przedsiębiorstwo odbierze wypisanych z placówki pasażerów. Właściciel firmy od rana odwiedza węgierskie szpitale i zbiera informacje o stanie rannych.
Źródło: fakt.pl
