Kliczko krytykuje Niemców. Niemiecka polityka wobec Rosji
Mural przedstawiający braci Kliczko przy przystanku PKM Gdańsk Jasień, „TOGETHER WE STAND” | fot. YazJazz | CC BY-SA 4.0

Bracia Kliczko to jedni z najbardziej znanych na świecie Ukraińców. Obaj to sławni bokserzy, obaj brali także udział w obronie Kijowa przed rosyjską ofensywą. Jeszcze przed wojną, jeden z braci – Witalij Kliczko – wyśmiał deklarację Niemców, którzy proponowali wysłanie na Ukrainę 5000 hełmów, kiedy inne państwa słały tam broń. Tym razem – również krytycznie w stronę Niemców – wypowiedział się drugi z Kliczków – Wołodymyr. Znokautował?

„Nie potrzebujemy tchórzliwych listów obwiniających ofiary, lecz odważnych listów potępiających rosyjskie barbarzyństwo i wzywających do bojkotu rosyjskiej ropy, gazu i węgla” – pisze Wołodymyr Kliczko na łamach niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” w odpowiedzi na list 28 przedstawicieli niemieckich elit, nawołujący do zaprzestania dostaw broni na Ukrainę.

Rosyjskie wojska okupacyjne, które wycofały się z terenów na północy Ukrainy, „nie pozostawiły po sobie nic poza okrucieństwem, zniszczeniem i bólem. Ich odwrót ujawnił rozmiar zbrodni wojennych: masowe egzekucje cywilów chowanych w masowych grobach, systematyczne gwałty na kobietach i nastolatkach” – pisze Kliczko w tekście opublikowanym we wtorek przez „FAZ”.

Podczas, gdy Ukraina uruchomiła śledztwo w sprawie rosyjskich zbrodni w podkijowskich miejscowościach oraz organizuje obronę wschodnich i południowych regionów Ukrainy „w Niemczech pojawiły się kontrowersje dotyczące dostaw broni”. „Pojawił się list wzywający do zaprzestania tych dostaw, gdyż przedłużają one wojnę. W tekście wezwano nas do zaprzestania walki i złożenia broni, aby zapobiec III wojnie światowej” – pisze Kliczko.

Kliczko: Nie zrezygnujemy z naszej tożsamości, żeby zadowolić dyktatora i niektórych „intelektualistów”

„Nie zrezygnujemy z naszej tożsamości, aby zaspokoić mordercze szaleństwo i przestarzałe marzenia dyktatora (tj. Putina – red.). A już na pewno nie po to, by zadowolić niektórych »intelektualistów«, którzy najwyraźniej stracili poczucie rzeczywistości i rozsądek” – podkreśla.

Zauważa również, że ślepy pacyfizm jest równie niebezpieczny co podżeganie do wojny. „Pokój za wszelką cenę, ale jaką”? [Za cenę] naszej wolności? Naszej tożsamości? Naszej integralności? Dobrem absolutnym nie jest pokój, lecz wolność i sprawiedliwość. Żeby ich bronić, trzeba walczyć” – zaznaczył.

„Nie potrzebujemy tchórzliwych listów obwiniających ofiary, ale odważnych listów potępiających rosyjskie barbarzyństwo i wzywających do bojkotu rosyjskiej ropy, gazu i węgla” – skwitował Wołodymyr Kliczko.

Wołodymyr Kliczko to ukraiński były zawodowy bokser, który ścierał się na ringu w latach 1996-2017. Dwukrotny mistrz świata w wadze ciężkiej, ze zunifikowanym tytułem WBA (Super), IBF, WBO, IBO i Ring. (Wikipedia ENG)

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę