ShareInfo.plWiadomościMiliony Polaków będą mieć problem. Za kilkanaście miesięcy dziesiątki tys. zł nowego...

Miliony Polaków będą mieć problem. Za kilkanaście miesięcy dziesiątki tys. zł nowego podatku

Miliony Polaków będą mieć problem. Za kilkanaście miesięcy dziesiątki tys. zł nowego podatku
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Od 2028 roku zacznie w pełni funkcjonować unijny system handlu uprawnieniami do emisji ETS2, obejmujący paliwa wykorzystywane w transporcie drogowym oraz do ogrzewania budynków.

Choć obowiązek zakupu i umarzania uprawnień spoczywa bezpośrednio na podmiotach wprowadzających węgiel, gaz, benzynę, olej napędowy czy LPG na rynek, koszty te zostaną wliczone w ceny detaliczne nośników energii. W Polsce skala oddziaływania nowych regulacji jest wyjątkowo szeroka.

REKLAMA

Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków z sierpnia 2026 roku wynika, że w kraju zarejestrowanych jest 4 968 261 źródeł gazowych, a w 1 211 444 domach jednorodzinnych (19,2 proc. tej grupy) kocioł gazowy stanowi jedyne źródło centralnego ogrzewania. Z kolei w 3 567 078 domach (56,53 proc.) wykorzystywane są wyłącznie paliwa stałe, podczas gdy pompy ciepła zainstalowano w 224 900 budynkach jednorodzinnych (3,56 proc.).

Równolegle wycofywane są publiczne zachęty finansowe do zakupu urządzeń na paliwa kopalne. Od 1 stycznia 2026 roku fundusze ochrony środowiska nie mogą zatwierdzać dotacji na nowe kotły gazowe, a program „Czyste Powietrze” przestał uznawać je za koszt kwalifikowany, pomimo programów wsparcia realizowanych jeszcze w poprzednich latach.

Szacunki obciążeń finansowych, sytuacja mieszkańców bloków i transformacja energetyczna

Wprowadzenie opłat emisyjnych nie oznacza natychmiastowego nakazu likwidacji sprawnych urządzeń, lecz stopniowe podnoszenie kosztów ich eksploatacji. Raport KOBiZE ze stycznia 2026 roku wskazuje, że przy cenie uprawnień na poziomie 60 euro za tonę dwutlenku węgla ceny gazu ziemnego w Polsce wzrosną o 17 proc., oleju opałowego o 19 proc., a węgla o 42 proc., generując średni roczny wzrost kosztów ogrzewania rzędu 372 euro.

REKLAMA

Z kolei z wyliczeń Instytutu Reform wynika, że dla domu o powierzchni 76,99 mkw. roczna dopłata w 2028 roku przy cenie 50 euro za uprawnienie wyniesie 314 zł dla gazu i 1346 zł dla węgla, rosnąc przy cenie 140 euro w 2035 roku odpowiednio do 878 zł i 3768 zł. W przypadku rodziny wieloosobowej w domu o metrażu 150 mkw. użytkującej dwa auta spalinowe, analitycy Wanda Buk i Marcin Izdebski oszacowali kumulację dodatkowych wydatków w latach 2027–2035 na ponad 24 tys. zł przy zasilaniu gazem oraz ponad 39 tys. zł przy węglu.

Odrębną grupę stanowią mieszkańcy bloków, gdzie 44,2 proc. gospodarstw domowych w kraju korzysta z ciepła sieciowego. Lokatorzy ci nie kupują bezpośrednio uprawnień ETS2, gdyż duże elektrociepłownie rozliczają się w ramach dotychczasowego systemu ETS1. Koszty transformacji, obejmujące rezygnację ze spalania węgla do 2035 roku i budowę nowych bloków gazowo-parowych, przenoszone będą jednak na odbiorców w taryfach ciepłowniczych. W celu łagodzenia skutków reformy uruchomiony zostanie Społeczny Fundusz Klimatyczny, w ramach którego podstawowa alokacja dla Polski wyniesie 11,4 mld euro z przeznaczeniem na termomodernizację budynków, rozwój transportu zbiorowego oraz wymianę źródeł ciepła.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu Shareinfo, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA