REKLAMA

Bartłomiej Sienkiewicz
Fot. Twitter

Podczas środowych obrad Sejmu kamery nagrały dość nietypowy moment. Na nagraniu widać, jak minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz wyciągał z marynarki foliowy woreczek. W sieci zaroiło się od komentarzy.

REKLAMA

W środę Sejm odrzucił wniosek dotyczące wyrażenia wotum nieufności wobec ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza. Za jego odwołaniem zagłosowało 194 posłów, kolejnych 241 było przeciw, natomiast dwóch wstrzymało się od głosu.

W trakcie obrad kamery Polsat News uchwyciły moment, gdy minister wyjął z wewnętrznej kieszeni marynarki przedmiot, który wyglądał jak torebka z białym proszkiem. W mediach społecznościowych od razu ruszyły dyskusje na ten temat.

REKLAMA

Niektórzy od razu sugerowali, że w woreczku znajdował się biały proszek, którym w domyśle miały być narkotyki. Inni twierdzili, że to zbyt daleko idący wniosek, ponieważ z nagrania nie wynika jasno, co dokładnie minister wyjął z kieszeni marynarki.

– Pojawiające się w sieci nagrania sugerują, że przeszukiwany przez Straż Marszałkowską przy wkraczaniu na teren Sejmu RP mógłby być nie Grzegorz Braun, a Bartłomiej Sienkiewicz – i nie na wypadek posiadania czarnego prochu, a proszku… o w pełni odmiennym kolorze – napisał Wojciech Sumliński.

REKLAMA

REKLAMA