
Public domain
Amerykański Departament Stanu odpowiedział na notę Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie Zbigniewa Ziobry. MSZ zapytało amerykańskich odpowiedników m.in. o to, na podstawie jakiego dokumentu były minister sprawiedliwości wjechał i przebywa na terytorium Stanów Zjednoczonych. W odpowiedzi Departament Stanu powołał się na „umowy dwustronne”, nie przedstawiając żadnych szczegółów dotyczących poszukiwanego w Polsce polityka PiS.
Departament Stanu odpowiedział na wysłaną w maju notę polskiego MSZ w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA. Poszukiwany w Polsce były minister sprawiedliwości przyleciał do Stanów Zjednoczonych 9 maja. Wcześniej przez wiele miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny za rządów Viktora Orbana. Krótko po porażce partii Orbana w wyborach parlamentarnych Ziobro opuścił Węgry.
W nocie do Departamentu Stanu MSZ pytało m.in. o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu i przebywania poszukiwanego w USA oraz o dokument, na podstawie którego Ziobro przeszedł przez kontrolę graniczną.
Wymijająca odpowiedź amerykańskiego Departamentu Stanu na notę polskiego MSZ w sprawie Ziobry
Odpowiedź amerykańskiego Departamentu Stanu przytoczył w rozmowie z „Faktem” rzecznik MSZ Maciej Wiewiór. Jak się okazuje, urzędnicy z Waszyngtonu nie ujawnili żadnych konkretów dotyczących Ziobry.
„Departament Stanu poinformował, że nie komentuje decyzji wizowych, a kwestie formalne związane z postępowaniem karnym będą realizowane w trybach przewidzianych umowami dwustronnymi i odpowiednimi przepisami prawa krajowego przy wykorzystaniu ustalonych kanałów prawnych i dyplomatycznych” – przekazał Wiewiór.
Rzecznik MSZ wyjaśnił, że sprawę Ziobry poprowadzi dalej prokuratura, ale resort spraw zagranicznych zamierza ją wspierać.
Zbigniew Ziobro jest poszukiwany w Polsce w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zamierza postawić byłemu ministrowi 26 zarzutów, w tym prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej.
Źródło: fakt.pl
