Strona głównaWiadomościNadchodzą rachunki grozy. Masz ostatnie tygodnie na złożenie wniosku

Nadchodzą rachunki grozy. Masz ostatnie tygodnie na złożenie wniosku

Rachunki
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

Do końca czerwca 2026 roku podmioty gospodarcze oraz producenci rolni korzystający w drugiej połowie 2024 roku z zamrożonych cen energii muszą rozliczyć otrzymaną pomoc publiczną. Brak dopełnienia formalności skutkuje naliczeniem wysokich dopłat wynikających z różnicy między stawką maksymalną a cenami rynkowymi zawartymi w umowach.

REKLAMA

Wprowadzenie ceny maksymalnej na poziomie 693 zł/MWh netto stanowiło formę wsparcia dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw oraz rolników. Zgodnie z przepisami unijnymi i krajowymi taka ochrona cenowa jest traktowana jako pomoc publiczna lub pomoc de minimis.

Aby sprzedawcy energii mogli prawidłowo rozliczyć te rekompensaty z budżetem państwa, wymagane jest potwierdzenie przez odbiorcę spełnienia ustawowych kryteriów i nieprzekroczenia dostępnych limitów pomocy. Obowiązek ten nie dotyczy gospodarstw domowych, u których mechanizm ochronny działał automatycznie bez żadnych formalności.

Finansowe konsekwencje niedopełnienia formalności

Niezłożenie wymaganej informacji o pomocy w ostatecznym terminie do 30 czerwca 2026 roku wiąże się z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi. Sprzedawcy energii zostali zobligowani do wystawienia faktur korygujących za cały okres od lipca do grudnia 2024 roku.

REKLAMA

W takich przypadkach rozliczenie następuje według stawek rynkowych lub taryfowych zawartych w indywidualnych umowach zamiast preferencyjnej ceny maksymalnej. W zależności od wielkości zużycia prądu kwoty dopłat mogą wynosić od kilkuset złotych do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w przypadku małych zakładów produkcyjnych.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA