Strona głównaWiadomościBanki nie pozostawiają złudzeń. Polacy stracą dostęp do gotówki?

Banki nie pozostawiają złudzeń. Polacy stracą dostęp do gotówki?

Bank
Zdj. ilust.

Banki działające na polskim rynku prowadzą masowe akcje aktualizacji danych swoich klientów poprzez rozsyłanie kwestionariuszy dotyczących źródeł dochodu, statusu podatkowego oraz charakteru realizowanych transakcji.

REKLAMA

Działania te nie wynikają z wewnętrznych regulacji instytucji, lecz stanowią realizację twardych obowiązków nałożonych ustawą z dnia 1 marca 2018 roku o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Przepisy te zobowiązują podmioty finansowe do stosowania środków bezpieczeństwa finansowego, w tym do systematycznego odświeżania informacji o osobach posiadających rachunki.

Za niedopełnienie tych procedur bankom oraz członkom ich zarządów grożą wielomilionowe kary administracyjne, co determinuje rygorystyczne podejście do egzekwowania odpowiedzi. Dodatkowo instytucje mają ustawowy obowiązek zgłaszania każdej transakcji przekraczającej równowartość 15 tysięcy euro do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Potencjalne problemy

Ignorowanie wezwań do uzupełnienia ankiety bezpieczeństwa uruchamia wieloetapową procedurę dyscyplinującą, która w stopniu znaczącym ogranicza swobodę korzystania z zasobów finansowych. Po serii przypomnień banki, w tym między innymi Citi Handlowy czy Nest Bank, nakładają blokadę na bankowość elektroniczną i aplikacje mobilne, pozostawiając dostęp do środków wyłącznie poprzez tradycyjne transakcje kartowe lub wizyty w placówkach.

REKLAMA

Dalszy brak reakcji ze strony klienta skutkuje, jak komunikuje Santander Bank Polska, jednostronnym wypowiedzeniem umowy rachunku. W takim scenariuszu kapitał zostaje przeniesiony na specjalny rachunek techniczny, a jego odzyskanie staje się możliwe wyłącznie w oddziale stacjonarnym, pod bezwzględnym warunkiem osobistego dopełnienia obowiązku ankietowego.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA