
Renault zjechał z drogi, staranował bariery energochłonne, a potem runął z wysokości, spadając z wiaduktu do małego strumienia. Na miejscu tragicznego wypadku zginęli kierujący samochodem oraz pasażer. Dlaczego pojazd nagle zboczył z drogi?
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 1 czerwca, ok. godz. 9:00 na ul. Rataja w Płocku. Kierujący samochodem renault zjechał z drogi i uderzył w bariery ochronne, przez które auto się przebiło, a następnie spadło z wiaduktu. W pojeździe znajdowały się dwie osoby – kierowca i pasażer.
„Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo podjętej reanimacji życia dwóch mężczyzn, którzy podróżowali pojazdem, nie udało się uratować. Na miejscu zginął 28-letni kierowca oraz 35-letni pasażer” – przekazała podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Renault runął z wiaduktu. Policja ustali, dlaczego kierowca samochodu zjechał z drogi
Co było przyczyną zjechania samochodu z drogi? Tego na razie nie wiadomo. Szczegółowe okoliczności zdarzenia są przedmiotem policyjnego śledztwa pod nadzorem prokuratora.
„Funkcjonariusze wykonali czynności pod nadzorem prokuratora. Policjanci zabezpieczyli ślady oraz sporządzili dokumentację celem wyjaśnienia przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia” – informuje podkom. Jakubowska.
Płocka policja udostępniła w sieci wstrząsające zdjęcia miejsca zdarzenia. Widać na nich śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował tuż obok krawędzi nasypu, oraz wywrócony podwoziem do góry pojazd, który runął z wiaduktu.
Źródło: KMP Płock
