Bundestag | fot. Pixabay

Niemcy nie wróżą dobrze  swojej gospodarce w najbliższej przyszłości. Siłą rzeczy będzie to także kłopot polskiej gospodarki. „Perspektywy na zimę coraz bardziej ponure” – twierdzą eksperci niemieckiego Bundesbanku. Według ich wliczeń, dostrzegalne są coraz jaśniejsze oznaki, że Niemcy wpadają w recesję. Ich zdaniem planowane podwyżki płacy minimalnej oznaczają kolosalne koszty dla przedsiębiorców, co w następstwie będzie miało fatalne skutki dla gospodarki. Płaca minimalna wzrośnie w Niemczech do 12 euro, ale polski rząd zapowiedział już podobne działania w naszym kraju.

Niemcy wejdą w recesję już w tym roku – zdaniem ekspertów Bundesbanku. Niemiecki bank centralny oszacował, iż PKB zacznie spadać nad Łabą w trzecim kwartale 2022 roku. Oznacza to, że nasz zachodni sąsiad stoi na krawędzi przełamania trendu wzrostowego, wcześniej zakłóconego przez pandemię koronawirusa.

„Wysoka inflacja i niepewność dotycząca dostaw energii i jej kosztów wpływają, według Bundesbanku, nie tylko na branże gazochłonne i energochłonne oraz ich aktywność eksportową i inwestycyjną, lecz także na prywatną konsumpcję i zależny od niej sektor usługowy” – komentują niemiecki raport specjaliści PKO BP, który zacytował portal „Money.pl”.

Zwiększenie płacy minimalnej pogłębi recesję? Niemieccy ekonomiści odradzają podwyżki płacy minimalnej

Niemcy wierzą jednak, że braki surowców z Rosji da się zrekompensować dostawami z innych kierunków. Tylko w ten sposób da się uniknąć racjonowania energii w czasie nadchodzącego sezonu grzewczego.

„Pomimo pogorszenia perspektyw gospodarczych, Bundesbank wierzy, że sytuacja na rynku pracy pozostanie względnie stabilna. Recesja w 2023 jest już bazowym scenariuszem dla niemieckiej gospodarki w wynikach ankiety Bloomberga wśród rynkowych analityków” – wskazują ekonomiści PKO BP, cytowani przez „Money.pl”.

Polskę także czekają kłopoty gospodarcze. Spadek PKB nasz kraj ma odnotować na przełomie roku. Wówczas odczuwalna będzie krótkotrwała recesja. Niestety, globalna, europejska czy regionalna koniunktura to nie wszystko, czego musimy się obawiać. Problemy spłyną do Polski nie tylko zza Buga i Odry. Pogłębić nadchodzące kłopoty może polski rząd poprzez podwyżkę płacy minimalnej, przed czym niemieccy eksperci ostrzegli własnych rządzących.

„Według raportu wzrost ogólnej ustawowej płacy minimalnej oraz deprecjacja euro przyniosą w nadchodzących miesiącach dodatkową presję kosztową” – przekonują eksperci Bundesbanku.

Płaca minimalna ma wzrosnąć w Niemczech do 12 euro za godzinę od 1 października 2022. Podwyżka najniższej krajowej jest planowana także w Polsce. Płaca minimalna ma wynieść w naszym kraju 3600 złotych brutto w 2023 roku.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę