Pasażerowie w szoku! Niesamowite oświadczyny pilota LOT-u [FILM]

Oświadczyny na pokładzie samolotu PLL LOT
fot. Facebook / LOT Polish Airlines

Tym razem – wyjątkowo – pasażerowie samolotu PLL LOT zaklaskali nie po wylądowaniu, ale jeszcze przed startem! Powód był nietypowy. Tuż przed rozpoczęciem podróży z Warszawy do Krakowa jeden z pilotów opuścił kokpit i zwrócił się do pasażerów oraz – przede wszystkim – do tej jednej stewardessy. „Dzisiaj na pokładzie tego samolotu jest bardzo ważna dla mnie osoba. I mam nadzieję, że się niczego nie spodziewa” – powiedział kapitan Embraera LOT-u.

REKLAMA

Samolot miał już startować, ale kapitanowi statku powietrznego pozostało jeszcze przywitać pasażerów lotu z Warszawy do Krakowa. „Żeby się tylko pode mną nogi nie ugięły” – powiedział do współpracowników i zaczął…

„Dzień dobry mówi kapitan Konrad Hanc. Witam państwa serdecznie na pokładzie samolotu polskich linii lotniczych LOT. Dzisiaj na pokładzie tego samolotu jest bardzo ważna dla mnie osoba. I mam nadzieję, że się niczego nie spodziewa” – powiedział stremowany, ale zdeterminowany kapitan samolotu.

Niezwykłe oświadczyny na pokładzie samolotu PLL LOT. Kapitan zapytał o rękę jednej ze stewardess

Pasażerowie nie wiedzieli, czego mają się spodziewać. Popłynęły łzy, które jednak po chwili okazały się łzami szczęścia. „Półtora roku temu, w tej pracy poznałem najcudowniejszą osobę, która totalnie odmieniła moje życie” – powiedział pilot do pasażerów samolotu. Następnie zwrócił się bezpośrednio do jednej ze stewardess – Pauli.

REKLAMA

„Jesteś dla mnie największym skarbem, największym spełnieniem moich marzeń” – powiedział do kobiety, która przebywała w tylnej części samolotu.

Zaraz potem kapitan wyciągnął wielki bukiet kwiatów, przyklęknął i zapytał stewardessę, czy ta zgodzi się zostać jego żoną. Kobieta przebiegła przez cały samolot i rzuciła się w ramiona pilota. „Powiedziała ‘tak’” – oznajmił kapitan statku.

Jak się okazało – wybór do oświadczyn lotu z Warszawy do Krakowa nie był przypadkowy! Para poznała się kilkanaście miesięcy wcześniej podczas innego lotu do starej stolicy Polski.

REKLAMA

Gdy Paula wypowiedziała magiczne „tak”, pasażerowie zaczęli zapinać pasy. „A teraz zapraszam państwa na lot do Krakowa” – powiedział kapitan Konrad Henc.

Samolot szczęśliwie wystartował, a potem wylądował u celu podróży.

Źródło wideo: Facebook | LOT Polish Airlines

Podziel się: