
Obserwując, jak marchew z dnia na dzień rośnie w siłę, oczyma wyobraźni widzimy już ogromne plony. Kłopot w tym, że nasze ambitne plany może przekreślić jeden mikroskopijny wróg. Zbliża się inwazja groźnej muchówki, zdolnej w okamgnieniu zdewastować całą plantację. To ostatni dzwonek, by poznać nawyki intruza i wdrożyć odpowiednie metody ochronne. Przeczytaj, jak powstrzymać szkodnika i zabezpieczyć wyczekiwane zbiory.
Mimo że marchew rozwija się jak szalona, zbiory wciąż stoją pod znakiem zapytania. Wszystko przez małego szkodnika, jakim jest połyśnica marchwianka. Potrafi ona zepsuć całą plantację szybciej, niż myślisz. Sprawdź, jak radzić sobie z tym problemem za pomocą prostych zabiegów.
Połyśnica marchwianka – co to za szkodnik?
Połyśnica marchwianka (mucha marchewkowa) to niewielka, czarna muchówka. Jej larwy osiągające 6-8 mm żerują w korzeniach marchewki, selera, pasternaku i pietruszki. Uderzają w dwóch falach: wiosną (maj–czerwiec), niszcząc młode wschody, a także późnym latem (sierpień–wrzesień), kiedy to uszkadzają w pełni uformowane korzenie.
Jakie szkody powoduje połyśnica marchwianka?
Larwy połyśnicy drążą tunele w korzeniach, otwierając drogę dla chorób grzybowych. Uszkodzone warzywa często gniją w ziemi, stają się gorzkie, czarne i zdeformowane, przez co są bezużyteczne. Siewki często zamierają, a bardziej wyrośnięte okazy przebarwiają się na fioletowo i czerwono.
Jak ochronić marchewkę przed muchówką?
Lipiec to czas, gdy korzenie marchwi przybierają na wadze, co czyni je łakomym kąskiem dla muchy marchewkowej. Aby chronić zbiory ekologicznie, należy:
✓ Zbudować fizyczną zaporę z siatki o wysokości ok. 60 cm (zatrzymującej nisko latające muchówki).
✓ Spryskiwać uprawy wyciągami roślinnymi: z czosnku i cebuli w celu dezorientacji owadów.
✓ Powiesić żółte tabliczki lepowe, które umożliwią precyzyjną kontrolę zagrożenia.
Pamiętaj także, aby systematycznie oczyszczać grządki z dzikich ziół. Ziele bezlitośnie podkrada warzywom cenne soki i pokarm, osłabiając całe zbiory. Pracując na działce, staraj się omijać zieloną nać marchwi – pognieciona zacznie wydzielać aromat, który zadziała jak magnes na połyśnicę. Od czasu do czasu wzrusz ziemię dookoła krzaczków przy pomocy motyki. Dzięki temu sole mineralne z odżywek i woda bez trudu wnikną do korzeni.
