Przystanek
Fot. Google Maps

Na jednym z przystanków komunikacji miejskiej w Poznaniu we wtorek doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Pewna kobieta przewróciła się, na skutek czego nabiła się nogą na płot. Do szpitala trafiła wraz z fragmentem ogrodzenia.

O groźnym zdarzeniu na poznańskim przystanku komunikacji publicznej poinformował serwis gloswielkopolski.pl. Pechowy upadek kobiety miał miejsce we wtorkowe popołudnie na przystanku przy ulicy Matejki.

Początkowo sytuacja była zupełnie normalna – kobieta, tak jak inni pasażerowie, oczekiwali na przyjazd autobusu. W pewnym momencie straciła jednak równowagę i upadła, a pech chciał, że nabiła się nogą na ogrodzenie. Niezbędna była więc pomoc medyków.

Lokalny portal przekazał, że oprócz karetki pogotowia na miejscu pojawiła się również straż pożarna, której zadaniem było wycięcie fragmentu płotu. Wraz z częścią ogrodzenia została zabrana do szpitala, gdzie udzielono jej fachowej pomocy.

Kierownik zespołów ratownictwa medycznego Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu Jakub Wakuluk w rozmowie z portalem epoznan.pl przekazał, że od kobiety była wyczuwalna woń alkoholu.


Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!