REKLAMA

Kaczyński: Wprowadzenie euro to plan zubożenia Polaków
fot. screen YouTube |
Telewizja Republika

W Warszawie trwa „Protest Wolnych Polaków” zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Dziesiątki tysięcy demonstrantów zebrały się w czwartek przed Sejmem, gdzie przemawiają politycy Zjednoczonej Prawicy. Głos zabrał m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według organizatora w Warszawie zebrało się 100 tys. osób. Konkurencyjny politycznie warszawski ratusz stwierdzi, że demonstrantów jest tam 35 tys.

REKLAMA

W czwartek, 11 stycznia, przed budynkiem Sejmu zebrał się „Protest Wolnych Polaków”, zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. W wydarzeniu bierze udział od 35 tys. do nawet 100 tys. demonstrantów – zależnie od źródła danych. W czasie protestu przemawiają różne osoby ze środowiska PiS. Głos zabrał m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS w pierwszych słowach podziękował wszystkim, którzy zebrali się w ten „zimowy nieprzyjemny dzień powszedni”.

REKLAMA

„Gdyby to przeliczyć na piękny dzień, na wiosnę czy w lecie, to byłoby nas dwa, a może nawet trzy razy więcej” – stwierdził Kaczyński. Podkreślił, że w czwartkowym proteście „chodzi o Polskę”, a władze kraju oskarżył o „atak na wolne media” oraz „łamanie praworządności i konstytucji”.

„W ostatecznym rozrachunku mają zamiar zniszczyć także urząd prezydenta” – dodał.

REKLAMA

Później padły dużo ostrzejsze słowa. Prezes PiS ostrzegł Polaków przed zagrażającym Polsce „planem”, który – jak stwierdził – łączy dwa elementy. Pierwszym z nich ma być „praktyczna likwidacja państwa polskiego”. Według Kaczyńskiego stoją za tym unijne elity – podaje polsatnews.pl.

„Protest Wolnych Polaków”. Kaczyński: Musimy obronić Polskę

„Jesteśmy za duzi i za szybko się zmieniamy. Tego ci najsilniejsi sobie nie życzą, chcą by cała UE była im podporządkowana” – powiedział. Dodał, że w momencie realizacji planu Polska zamieni się w „teren zamieszkiwania Polaków”.

Przy tym Kaczyński odniósł się do planów głębszej integracji Unii Europejskiej – w tym federalizacji. Ocenił, iż jest to pomysł „fatalny, zbrodniczy i niewykonalny”.

„UE popadnie w wielki kryzys, który dotknie narodów Europy. My bronimy narodów Europy przed tym nieszczęściem, bo wraca niemiecki imperializm” – powiedział Kaczyński, cytowany przez polstanews.pl.

Druga część „planu” to według Kaczyńskiego „wielkie okradzenie Polski i Polaków”, co ma spowodować wprowadzenie w Polsce wspólnej waluty euro. „To wielkie obniżenie stopy życiowej i całkowite uzależnienie gospodarcze od Niemiec” – wyjaśnił prezes PiS. Dodał, że Niemcom i częściowo Francuzom opłaca się osłabić Polskę, bo konkuruje z tymi krajami o pieniądze inwestorów.

„Będziemy to musieli robić wiele razy, bo my musimy tę bitwę o polską suwerenną wygrać. Musimy zwyciężyć. Musimy obronić Polskę” – powiedział Kaczyński zwracając uwagę, że na „Proteście Wolnych Polaków” się nie skończy. „Zwyciężymy, zwyciężymy” – odpowiedział mu tłum.

REKLAMA