fot. Twitter

Tak to się załatwia w Rosji! Jeden z najlepszych bramkarzy w rosyjskiej lidze hokeja został przymusowo wcielony do wojska. Powód? Lada moment miał spełnić swoje marzenie i zagrać w amerykańskiej lidze NHL. Do transferu prawdopodobnie nigdy nie dojdzie, bo… ojczyzna nie chce wypuścić olimpijczyka ze swoich łapsk.

Jak podaje „naTemat” – wydarzenia związane z Iwanem Fiedotowem zdominowały wszelkie media i profile społecznościowe, związane z hokejem. Jeden z najzdolniejszych bramkarzy w Europie i reprezentant Rosji na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie miał spełnić swoje marzenia o przenosinach z moskiewskiego CSKA Moskwa do Stanów Zjednoczonych. Hokeista był o krok od podpisania kontraktu z drużyną Philadelphia Flyers.

Najwyraźniej wpływowi Rosjanie nie chcą tracić takiego talentu i uniemożliwili mu wyjazd do USA. Hokeista został zatrzymany przez rosyjskie służby na początku lipca, po treningu. Nagrania z zatrzymania trafiły do sieci.

„Pech chciał”, że sportowiec, który reprezentował Rosyjski Komitet Olimpijski podczas tegorocznych igrzysk w Pekinie – sięgając z drużyną po wicemistrzostwo – nie odbył obowiązkowej, rocznej służby wojskowej.

Gwiazda rosyjskiego hokeja siłą wcielona do wojska. Może trafić na Ukrainę

Co było dalej? Z racji, że hokeiści są zimnolubni, władze poszły Fiedotowowi „na rękę” (o czym oczywiście nie wiedział) – miał zostać zakoszarowany na dalekiej północy, w bazie wojskowej w Severomorsku. To siedziba Floty Północnej rosyjskiej marynarki wojennej.

Niedługo po przeniesieniu do bazy sportowiec trafił do szpitala. Zawodnik miał w pewnej chwili gorzej się poczuć, przez co zdecydowano o wezwaniu karetki.

Dmitrji Pieskow – rzecznik prasowy Kremla – stwierdził, że wszelkie „spekulacje” o zatrzymaniu Fiedotowa siłą „są nie na miejscu”. Zdaniem Pieskowa najważniejsze jest, że służba wojskowa jest w Rosji obowiązkowa.

Zdaniem niezależnych mediów zatrzymanie sportowca i wcielenie do armii to typowa „pokazówka”, która jednocześnie zamyka mu drogę do marzeń o wielkiej karierze w USA. Władze w Rosji mogły się obawiać, że wielka gwiazda rosyjskiego hokeja opuści ojczyznę i już nie wróci. W ten sposób skutecznie zatrzymano go w Rosji i wygaszono jego aspiracje.

Co gorsza, wcielony do wojska Fiedotow może zostać wysłany na Ukrainę, gdzie zagrożona będzie nie tylko jego kariera, ale zdrowie i życie.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę