Skandal! Politycy Lewicy podsłuchiwani w Sejmie!? „Po prostu kur***stwo”

Tajne spotkanie lewicy transmitowano w telewizji sejmowej
fot. Klub Lewicy / Public domain

Skandal w polskim Sejmie! Tajne posiedzenie Lewicy było transmitowane na cały kraj przez sejmową telewizję! Formacja omawiała taktykę na rozpoczynające się w środę, 10 kwietnia, trzydniowe posiedzenie niższej izby polskiego parlamentu. Gdy politycy Lewicy zorientowali się, że są transmitowani na żywo, czym prędzej pobiegli do Kancelarii Sejmu. Podejrzenia padły w kierunku jednego z członków Trzeciej Drogi.

REKLAMA

O sprawie poinformowała „Wirtualna Polska”. Jak podje portal – posiedzenie Lewicy miało miejsce we wtorek, 9 kwietnia, w sejmowej sali nr 102. W czasie spotkania politycy formacji uzgadniali taktykę rozpoczynające się w środę posiedzenie Sejmu. Chodziło m.in. o komisję oraz debatę w sprawie ustaw liberalizujących prawo aborcyjne.

Spotkanie zostało w pewnym momencie przerwane. Jeden z członków Lewicy spostrzegł, że cała sala jest nagrywana! Z pozoru tajne spotkanie było transmitowane na żywo w sejmowej telewizji.

REKLAMA

Włodzimierz Czarzasty i Anna Maria Żukowska czym prędzej pospieszyli do Kancelarii Sejmu, aby wyjaśnić to, co później nazwali skandalem. Od odpowiedzialnych za sejmową telewizję usłyszeli o błędzie technicznym oraz testach nowego systemu obsługi telewizji.

Wojna domowa w koalicji rządzącej eskaluje po wtorkowym skandalu. Trzecia Droga podsłuchiwała polityków Lewicy podczas ustalania taktyki na posiedzenie Sejmu?

Lewica uważa jednak, że doszło do celowego działania. Podejrzenia polityków spadły m.in. szefa Kancelarii Sejmu Jacka Cichockiego. Cichocki blisko współpracuje z Szymonem Hołownią, współprzewodniczącym Trzeciej Drogi, której interesy „rozjechały” się w ostatnim czasie z Lewicą. Kością niezgody stała się kwestia, która omawiano na spotkaniu – aborcja.

„Będziemy w tej sprawie interweniowali w Ministerstwie Cyfryzacji, ponieważ to sprawa dotycząca potencjalnie bezpieczeństwa państwa” – powiedziała w rozmowie z „Wirtualną Polską” Anna Maria Żukowska.

REKLAMA

Inni politycy, już anonimowo, znacznie ostrzej wypowiadają się w kwestii zaistniałej sytuacji.

„Podsłuchiwanie innego klubu przez inny klub jest po prostu ku…stwem” – stwierdził jeden z polityków Lewicy, którego wypowiedź przytacza „WP”.

 „Pegasus na Sejmflixie, I sezon, odc. 1: ‘Watergate w klubie Lewicy’” – żartował inny.