fot. Pixabay

To był pechowy i tragiczny dzień dla jednych i drugich. Funkcjonariusze indyjskiej służby bezpieczeństwa omyłkowo ostrzelali samochód, w którym przewożono górników na terenie stanu Nagaland. W wyniku ostrzału śmierć poniosło 13 osób, w tym jeden żołnierz – przekazał portal Planeta.pl.

Do strzelaniny doszło w miejscowości Oting w stanie Nagaland. Grupa górników wracała do swoich domów z porannej zmiany, jednak ich podróż nadzwyczaj się przedłużała. Społeczność rozpoczęła poszukiwania, które odsłoniły oblicze tragedii, do jakiej doszło.

Górnicy nie wyjechali daleko poza miejsce pracy. Auto, którym się przemieszczali, zostało ostrzelane niedaleko kopali – według informacji z lokalnych mediów. Na razie przyjmuje się wersję, że samochód został ostrzelany przez pomyłkę. Szczegóły zdarzenia nie są na ten moment znane.

Na tragedię zareagował szef MSW Indii – Amit Szah. Na swoim koncie na Twitterze opublikował oświadczenie, w którym wyraża smutek wobec zaistniałej masakry. Minister podkreślił, że jest „boleśnie dotknięty” tym, co stało się na terenie stanu Nagaland.

„Władze stanowe szczegółowo zbadają ten incydent i zrobię wszystko, co w ich mocy, by sprawiedliwości stało się zadość” – oświadczył Szah na Twitterze.

Lolalna społeczność z miasta Oting, w którym prawdopodobnie mieszkali górnicy, jest oburzona – wręcz wściekła. Odnotowano już dwa przypadki zniszczenia aut służby bezpieczeństwa. Incydenty te najprawdopodobniej są związane ze zdarzenia. Mer miasta – Oting Nephiu Rio – zaapelował do lokalnej społeczności o zachowanie spokoju.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę