
Składowanie jakichkolwiek przedmiotów na klatkach schodowych budynków wielorodzinnych jest regulowane przez kilka niezależnych przepisów prawnych. Konsekwencją ich braku przestrzegania jest nawet odpowiedzialność karna.
REKLAMA
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, klatka schodowa stanowi drogę ewakuacyjną, na której zabrania się umieszczania materiałów palnych oraz przedmiotów utrudniających ruch. Korytarze muszą zachować minimalną, wolną szerokość wynoszącą 1,2 metra. Na mocy artykułu 82 Kodeksu wykroczeń za nieprzestrzeganie tych wymogów policja lub straż miejska mogą nałożyć mandat karny w wysokości od 20 do 5000 złotych, a w przypadku odmowy jego przyjęcia sprawa jest kierowana do sądu.
Dodatkowo, artykuł 90 ustawy o ochronie przeciwpożarowej uprawnia Państwową Straż Pożarną do nałożenia na miejscu kontroli kary administracyjnej do 5000 złotych bezpośrednio na użytkownika, właściciela lub zarządcę budynku. Przepisy ustawy o własności lokali również wskazują, że z nieruchomości wspólnej należy korzystać wyłącznie zgodnie z jej przeznaczeniem. Jeżeli lokatorzy ignorują wezwania do uprzątnięcia korytarzy, zarządca ma prawo usunąć pozostawione tam rzeczy na koszt właściciela mieszkania.
Odpowiedzialność karna i wyłączenia ubezpieczeniowe
Konsekwencje pozostawiania przedmiotów w przestrzeni wspólnej drastycznie rosną, jeśli w budynku dojdzie do pożaru. Jeżeli zastawiona klatka schodowa uniemożliwi sprawną ewakuację lub akcję gaśniczą, a w wyniku zdarzenia ludzie poniosą śmierć lub doznają uszczerbku na zdrowiu, czyn ten zostaje zakwalifikowany jako przestępstwo. Artykuł 163 Kodeksu karnego przewiduje za sprowadzenie katastrofy zagrażającej życiu wielu osób karę pozbawienia wolności od roku do 10 lat, a w przypadku działania nieumyślnego – do 3 lat. Jeżeli w pożarze zginie człowiek, sprawcy grozi do 12 lat więzienia. Prokuratura w takim procesie nie musi dowodzić, że pozostawiony przedmiot zainicjował ogień, a jedynie wykazać, że blokował on trasę ratunkową.
REKLAMA
Zdarzenia tego typu niosą za sobą również natychmiastowe skutki finansowe w obszarze ubezpieczeń. Polisy mieszkaniowe standardowo zawierają zapisy o wyłączeniu odpowiedzialności towarzystwa w przypadku rażącego niedbalstwa. Jeśli ubezpieczyciel wykaże, że zablokowane korytarze utrudniły gaszenie budynku i przyczyniły się do zwiększenia skali zniszczeń, ma prawo odmówić wypłaty odszkodowań. Sankcje te mogą dotknąć także sąsiadów, których polisy przestaną działać przez zaniedbania innych lokatorów.
Bezwzględny zakaz przechowywania na klatkach schodowych obejmuje materiały łatwopalne, takie jak farby, lakiery, rozpuszczalniki, butle gazowe czy paliwa, a także meble, sprzęty AGD, kartony, materiały pobudowlane, akumulatory i baterie litowe. Jedyny dopuszczalny przepisami wyjątek dotyczy wózków dziecięcych i rowerów. Mogą one stać na korytarzu wyłącznie pod warunkiem, że w budynku brakuje wózkowni lub piwnic, zarządca formalnie wyznaczył do tego konkretną strefę, a zaparkowane pojazdy nie blokują więcej niż jednej trzeciej szerokości klatki i nie znajdują się w pobliżu drzwi ewakuacyjnych lub włazów technicznych.
