REKLAMA

fot. shareinfo.pl

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz podjął decyzję o likwidacji trzech spółek, związanych z mediami publicznymi! „Podjąłem decyzję o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A.” – przekazał Sienkiewicz. Wyjaśnił, że rozpoczęcie procedury ma związek z „decyzją prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych”.

REKLAMA

„W związku z decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych podjąłem decyzję o postawieniu w stan likwidacji spółek Telewizja Polska S.A., Polskie Radio S.A. oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A.” – przekazał minister Bartłomiej Sienkiewicz w mediach społecznościowych.

„W obecnej sytuacji takie działanie pozwoli na zabezpieczenie dalszego funkcjonowanie tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela” – dodał szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego.

REKLAMA

Mówiąc o „decyzji prezydenta”, Sienkiewicz miał na myśli sobotnie weto Andrzeja Dudy, który zablokował ustawę okołobudżetową, w której zapisano m.in. finansowanie mediów publicznych środkami w wysokości 3 mld złotych.

Spółki TVP, PR i PAP do likwidacji. To odpowiedź ministra na weto Andrzeja Dudy

19 grudnia Sejm przegłosował ustawę „przywróceniu ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej”. Dzień później minister Bartłomiej Sienkiewicz ogłosił, że we wtorek doszło do odwołania prezesów i rad nadzorczych Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej. Przy podejmowaniu decyzji minister kierował się przepisami Kodeksu Spółek Handlowych. Tego samego dnia powołane zostały nowe rady nadzorcze, które następnie wyłoniły nowe zarządy spółek mediów publicznych.

Po drastycznych zmianach rozpoczęły się protesty m.in. w siedzibie Telewizji Polskiej w Warszawie, gdzie demonstrują politycy Zjednoczonej Prawicy oraz ich zwolennicy. Od kilku dni posłowie PiS okupują część budynków TVP i PAP, utrudniając przejęcie mediów publicznych przez nowe władze.

Zmiany zostały wprowadzone z pominięciem Rady Mediów Narodowych, w której PiS ma większość. RMN nie zgadza się z wprowadzonymi zmianami kadrowymi. We wtorek wieczorem rada powołała na prezesa TVP Michała Adamczyka, kiedy minister Sienkiewicz wyznaczył na to stanowisko Tomasza Syguta.

REKLAMA