
Creative Commons Attribution 4.0
Na polskiej scenie politycznej powstało nowe ugrupowanie pod nazwą Unia Centrum, o czym poinformowano podczas niedzielnej konferencji prasowej. Formacja ta wywodzi się z Klubu Parlamentarnego Centrum, który został założony w lutym 2026 roku po rozłamie w szeregach Polski 2050.
Jak podkreślił europoseł Michał Kobosko, decyzja o sformalizowaniu nowej partii była wynikiem długotrwałych negocjacji:
„Możemy oficjalnie poinformować, że po wielu tygodniach rozmów, negocjacji, kontaktów (…) doszliśmy do porozumienia i łączymy dwa środowiska polityczne”
Przewodniczącą zarządu Unii Centrum została Paulina Hennig-Kloska. Funkcje wiceprzewodniczących objęli Mirosław Suchoń, Elżbieta Bińczycka, Ewa Szymanowska oraz Michał Kobosko, natomiast sekretarzem generalnym partii wybrano Rafała Kasprzyka, a skarbnikiem Elżbietę Burkiewicz. W skład zarządu weszli również Aleksandra Leo, Sławomir Ćwik, Tomasz Sakowski, Anna Sporyszkiewicz, Piotr Masłowski, Jacek Trela oraz Barbara Okuła.
Szczegóły nowej partii
Barwy nowej partii określono jako niebiesko-zielone, gdzie kolor niebieski ma symbolizować wolność, przedsiębiorczość oraz nowoczesną gospodarkę, a zieleń odpowiedzialność za środowisko i bezpieczeństwo energetyczne. Paulina Hennig-Kloska wskazała na fundamenty ideowe ugrupowania:
„Podjęliśmy decyzję, by utworzyć nowe środowisko polityczne, które będzie funkcjonowało także z silną reprezentacją w polskim parlamencie, pod nazwą Unia Centrum. Dziś mamy czas, kiedy wartości takie jak odpowiedzialność za państwo należy łączyć z odwagą. Rozwój gospodarczy kraju z dbałością o środowisko. Chcemy właśnie dokładnie taki katalog wartości reprezentować na scenie politycznej”
Pierwsza konwencja programowa partii została zaplanowana na wrzesień, podczas której zaprezentowane zostaną szczegółowe założenia programowe formacji. Unia Centrum powstała w wyniku napięć wewnętrznych w Polsce 2050, które narastały od czasu unieważnienia wyborów na szefa partii w styczniu 2026 roku oraz późniejszego odejścia z ugrupowania 15 posłów i trzech senatorów.
