3-latek leżał przy torach! Błyskawiczna reakcja konduktora [FILM]

Konduktor uratował z torów 3-letniego chłopca
fot. YouTube | NBC New York

Aż strach pomyśleć, co mogłoby się tam stać! Dzięki świadomej i szybkiej reakcji konduktora, udało się uratować zdrowie lub nawet życie 3-letniego, autystycznego chłopca. Pracownik nowojorskich kolei zauważył dziecko przy nasypie kolejowym. Na nagraniu, udostępnionym w sieci, widać jak mężczyzna łapie chłopca i wsiada z nim bezpiecznie do pociągu. Później odnaleziono matkę i siostrę zagubionego malca.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło 6 kwietnia, ok. godz. 15:00 na stacji Tarrytown w Nowym Jorku. Zarząd Transportu Metropolitalnego opublikował we wtorek nagranie z monitoringu, na którym uwieczniono sytuację.

Załoga pociągu Metro-North Railroad zauważyła wówczas na nasypie kolejowym małe dziecko! Pracownicy kolei niezwłocznie zareagowali na nietypowy widok. Skład został całkowicie zatrzymany, a z pociągu wybiegł konduktor, który zabrał – jak się okazało 3-letniego chłopca – do jednego z wagonów.

REKLAMA

„Gdy widzisz dziecko w takiej sytuacji, twoim pierwszym odruchem jest upewnienie się, że jest bezpieczne. Cieszę się, że nasza załoga była tam i mogła pomóc” – powiedział dla stacji NBC New York mężczyzna, który zabrał dziecko z torów.

Autystyczny 3-latek leżał sam na nasypie kolejowym. Błyskawiczna akcja konduktora pozwoliła uratować chłopca

Na nagraniu udostępnionym przez nowojorski Zarząd Transportu Metropolitalnego widać, jak konduktor biegnie w kierunku malca. Po sprawdzeniu, czy chłopiec nie jest ranny, zabiera go do wnętrza składu. Na ujęciu z kamery z wnętrza składu widać już dziecko bezpiecznie sadzane na fotelu w wagonie.

REKLAMA

„Szybkie myślenie i sprawne działania pozwoliły nam zabrać dziecko z torów i zwrócić je rodzinie” – dodał konduktor.

Okazało się, że autystyczny chłopiec zgubił się. W tym samym czasie inni pracownicy kolei, którzy pracowali przy naprawach stacji, zauważyli płaczącą kobietę z innym dzieckiem. Były to matka i siostra uratowanego 3-latka. Oba zdarzenia powiązano, a chłopiec wkrótce trafił ponownie pod opiekę mamy.

„Ci członkowie zespołu konduktorskiego ucieleśniają cechy, którymi powinni wykazywać się nasi pracownicy: czujność, szybkość reakcji, wiedza i chęć niesienia pomocy” – napisała w oświadczeniu prezes Metro-North Railroad, Catherine Rinaldi, przytacza NBC New York.