
Pięcioletnia dziewczynka wypadła z okna mieszkania na piątym piętrze w miejscowości Olszyna, kilkanaście kilometrów od granicy z Czechami. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala. Stan dziewczynki jest na razie nieznany. W momencie zdarzenia pięciolatka była pod opieką swojego ojca. Po przebadaniu mężczyzny alkomatem okazało się, że był pijany.
REKLAMA
Do zdarzenia doszło w sobotę, 21 lutego, w Olszynie k. miejscowości Lubań w woj. dolnośląskim. Z okna na piątym piętrze bloku wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko cudem przeżyło upadek z takiej wysokości – mogła spaść nawet z 20 metrów. Po przybyciu na miejsce karetki pogotowia dziewczynką zajęli się medycy. Pięciolatka trafiła do szpitala z nieznanymi obrażeniami. Nie jest na razie jasne, w jakim stanie jest dziewczynka i w jakim stopniu ucierpiała w wyniku upadku.
Pięciolatka wypadła z okna na piątym piętrze. Ojciec dziewczynki zatrzymany z 1,8 promila alkoholu w organizmie
Pięciolatce towarzyszy w szpitalu jej matka, ale ojcu dziecka na to nie pozwolono. Interweniująca na miejscu policja przeprowadziła wobec mężczyzny kontrolę trzeźwości. Okazało się, że w momencie zdarzenia był pijany – miał 1,8 promila alkoholu w organizmie. Ojciec pięciolatki został zatrzymany i trafił do aresztu, gdzie trzeźwieje. Po wytrzeźwieniu policjanci zamierzają go przesłuchać
Mężczyzna był jedyną dorosłą osobą obecną w mieszkaniu w momencie wypadku. Śledczy sprawdzą, w jakich okolicznościach dziewczynka wypadła z okna.
REKLAMA
Źródło: fakt.pl
