
„Więźniowie nie lubią zabójców kobiet i szybko mu to pokazali” – przekazał brytyjski „The Sun”, opisując zdarzenia, do których doszło kilka dni temu w największym więzieniu w Grecji. Pobity przez współwięźniów został tam 26-letni Afgańczyk Sharif Ahmadzai – zawodowy bokser podejrzany o zabójstwo pracownicy organizacji pomocowej ze Szkocji, która zajmowała się pomocą uchodźcom i migrantom. Zwłoki 38-latki znaleziono w walizce na opuszczonym parkingu w dzielnicy Aten. Ahmadzai utrzymuje, że jest niewinny, ale przeciwko niemu zeznaje nawet jego żona – Amerykanka.
Oskarżony o zabójstwo szkockiej aktywistki Elisabeth Ross trafił do więziennego ambulatorium po tym, jak został dotkliwie pobity przez współwięźniów – donosi brytyjski „The Sun”. Według dziennika do pobicia doszło wkrótce po jego przybyciu do Korydallos, największego i owianego złą sławą zakładu karnego w Grecji. Współwięźniowie mieli kierować się nieformalnym kodeksem, zgodnie z którym zabójców kobiet traktuje się gorzej niż innych przestępców.
38-letnia aktywistka ze Szkocji zamordowana w Grecji. Podejrzany to afgański bokser
38-letnia Elisabeth Ross zaginęła 15 lipca tego roku. Trzy dni później jej ciało znaleziono w walizce na opuszczonym parkingu w ateńskiej dzielnicy Kypseli. Zwłoki były w stanie zaawansowanego rozkładu. Ahmadzai został zatrzymany w sierpniu. Usłyszał zarzuty zabójstwa z zamiarem rozboju oraz przestępstw z użyciem broni.
Afgańczyk utrzymuje, że nie zamordował Ross, choć przyznał, że używał jej kart kredytowych do wypłaty ponad 10 tys. euro z bankomatów w stolicy Grecji. Miał także wysyłać rodzinie i znajomym kobiety wprowadzające w błąd wiadomości SMS z jej telefonu. Mężczyzna utrzymuje jednocześnie, że Ross znalazł już martwą w jej mieszkaniu, a potem „przeniósł jej ciało”. 38-latka mieszkała w lokalu, który fundacja boksera wynajmowała osobom zajmującym się pomocom migrantom.
Zeznania obciążające Afgańczyka złożyła na policji jego amerykańska żona – Alaine Hall. Kobieta zawiadomiła służby po serii niepokojących zdarzeń. W dniu zaginięcia Ross Amerykanka zauważyła, że jej mąż nagle zniknął z domu. Chwilę później miała znaleźć jego telefon w mieszkaniu wynajmowanym przez Szkotkę. Następnie Ahmadzai miał przekazać jej „w prezencie” 2550 euro oraz nowego IPhone’a 17 pro, którego zakupił prawdopodobnie za pieniądze ukradzione z kart kredytowych zamordowanej 38-latki.
26-latek oczekuje na proces w areszcie śledczym. Zgodnie z greckim prawem może przebywać tam do 18 miesięcy.
Źródło: The Sun
