
REKLAMA
Nigdy nie wychodzą z mody i niezmiennie uświetniają stoły podczas rodzinnych jubileuszów czy spotkań w większym gronie. Choć bazą pozostaje dobrze wyparzony żołądek wołowy gotowany w esencjonalnym wywarze, to dopracowane proporcje warzyw i korzennych przypraw tworzą duszę tej zupy. Wybitny smak to zasługa sezonowych darów natury – garść dorodnych podgrzybków sprawi, że dobrze znana domowa klasyka zyska szlachetny wyraz i stanie się kulinarnym hitem.
Prosty trik na aromatyczne flaki. Zrobisz to w kilka sekund nad garnkiem
Jeśli marzą Ci się flaki o nieziemskim zapachu, koniecznie dorzuć do nich garść suszonych grzybów. Ten leśny dodatek kapitalnie podkręca smak wołowych kawałków i pikantnych przypraw. Zapomnij o czasochłonnym moczeniu – po prostu rozdrobnij je bezpośrednio nad parującym garnkiem. Pamiętaj jednak, że cała magia zaczyna się od porządnego, tłuściejszego wywaru na drobiu i wołowinie.
REKLAMA
Przepis na flaczki z dodatkiem podgrzybków
Składniki:
• wołowina (najlepiej z kością, szponder sprawdzi się idealnie) – 1 kg
• duża golonka z indyka – 1 sztuka
• gałka muszkatołowa – do smaku
• liście laurowe – do smaku
• majeranek – do smaku
• marchewka – 3 sztuki
• masło – do smaku / do zasmażki
• mrożone flaki wołowe – 2 kg
• odrobina ostrej papryki (można pominąć) – do smaku
• pieprz i sól – do smaku
• pietruszka – 2 sztuki
• por – 1 duży
• suszony imbir – do smaku
• suszone podgrzybki lub inne grzyby – ½ szklanki
• ziele angielskie – do smaku
• łój wołowy dla smaku – 40 g
Wykonanie:
Zaczynamy od powolnego rozmrożenia flaków w chłodziarce. Następnie nastawiamy mięso na wywar – zalewamy chłodną wodą, powoli zagotowujemy i dokładnie szumujemy.
Do garnka wrzucamy liście laurowe i ziele angielskie, obrane jarzyny, a także rozdrobnione grzyby. Gdy mięso zmięknie, dodajemy pieprz i sól do smaku, gotując przez następne 10 minut.
REKLAMA
Równolegle gotujemy flaki w osolonej wodzie z liśćmi laurowymi. Po osiągnięciu półmiękkości odcedzamy je, odlewając wcześniej szklankę wywaru.
Odcedzamy mięso (kroimy w kęsy i z powrotem przekładamy do wywaru) oraz warzywa (1 marchewkę ścieramy do garnka). Dodajemy flaki i powoli podgrzewamy przez 60 min, doprawiając szczodrze gałką, majerankiem i imbirem (opcjonalnie również chili).
Przygotowujemy zasmażkę z łoju, masła i mąki, po czym hartujemy nią flaki. Jeśli zupa wymaga większej kleistości, dolewamy zachowany bulion flaków. Serwujemy ze świeżym chlebem.
REKLAMA
