
Na przejeździe drogowo-kolejowym w Witanowie (woj. mazowieckie) doszło do zderzenia pociągu pasażerskiego z samochodem dostawczym. Na szczęście pasażerowie, obsługa pociągu ani osoby znajdujące się w pobliżu nie ucierpiały w zdarzeniu. Polskie Linie Kolejowe podkreślają, że wypadkowi można było zapobiec, gdyby kierowca unieruchomionego dostawczaka zaalarmował o tym, że utknął na przejeździe kolejowym.
Do zdarzenia doszło na przejeździe drogowo-kolejowym znajdującym się na szlaku Teresin Niepokalanów-Błonie. Jak podają PLK – samochód dostawczy z nieustalonych dotąd przyczyna zatrzymał się i utknął na torach. Przejazd nie był wówczas zamknięty, ale rozpoczęła się walka z czasem, bo pociąg mógł nadjechać w każdej chwili.
W zepchnięciu pojazdu z przejazdu kolejowego próbowali pomóc kierowcy inni uczestnicy ruchu, którzy przebywali w pobliżu. Niestety dostawczaka nie udało się usunąć z torów.
Po pewnym czasie uruchomiła się sygnalizacja przejazdu, a rogatki zaczęły opadać. Chwilę później w samochód uderzył pociąg Kolei Mazowieckich z Sochaczewa do Mińska Mazowieckiego.
Na szczęście obyło się bez poszkodowanych w ludziach – obrażeń nie doznał nikt z załogi, pasażerów oraz osób znajdujących się w pobliżu przejazdu.
Polskie Linie Kolejowe przypominają o Żółtej Naklejce oraz możliwości wyłamania rogatek
Polskie Linie Kolejowe podkreślają, iż wypadkowi można było zapobiec zanim nadjechał pociąg. Kierowca nie skorzystał jednak z możliwości zadzwonienia pod numer 112 i podania numeru z Żółtej Naklejki PLK. W takim wypadku dyspozytor numeru alarmowego miałby szansę w porę powiadomić kolejarzy, którzy zatrzymaliby ruch pociągów korzystających z tego przejazdu.
„Drugim rozwiązaniem w sytuacji zagrożenia jest wyłamanie rogatki. To działanie zgodne z przepisami, które pozwala szybko opuścić przejazd i jednocześnie uruchamia procedury bezpieczeństwa na kolei” – wyjaśniają Polskie Linie Kolejowe.
„Żółta Naklejka PLK może uratować życie. Znajduje się na każdym przejeździe kolejowo-drogowym w Polsce. Zawiera indywidualny numer przejazdu oraz numer alarmowy 112. Dzięki temu służby mogą błyskawicznie ustalić lokalizację zdarzenia i podjąć działania, w tym wstrzymać ruch pociągów” – przypominają PLK.
Źródło: YouTube
