
Public domain
Przemysław Czarnek przesadził z graniem „antyukraińską” nutą? Były minister edukacji i nauki stwierdził w jednej z ostatnich wypowiedzi, że Polska powinna „wykorzystać swoją pozycję” w Unii Europejskiej, aby wymusić wstrzymanie pomocy militarnej dla Kijowa i wymóc tym na władzach Ukrainy rozliczenie się za zbrodnie popełnione na ludności polskiej z dawnych Kresów. Na słowa kandydata PiS na premiera zareagował szef partii Jarosław Kaczyński, który zapowiedział „wyjaśnienie” wypowiedzi Czarnka przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. „To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu” – zaznaczył prezes PiS.
„Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich” – powiedział kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek, w programie „Ewa Bugała. Wszystko jasne” w TV Republika, w poniedziałek.
Politycy krytykują słowa Czarnka o pomocy UE dla Ukrainy. Sprawę skomentował także Jarosław Kaczyński
Wypowiedź byłego ministra spotkała się powszechnych oburzeniem – szczególnie wśród polityków koalicji rządzącej. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Sałek stwierdził nawet, komentując przytoczone słowa Czarnka, że polityk PiS „za darmo realizuje plan Moskwy”. „Spasiba tawarisz” – napisał kąśliwie w mediach społecznościowych poseł do PE z ramienia KO.
Kontrowersyjna wypowiedź nie została przemilczana nawet w Prawie i Sprawiedliwości – sprawę skomentował sam prezes ugrupowania i zapowiedział jej „wyjaśnienie”.
„Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi pana Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” – napisał Jarosław Kaczyński w serwisie X.
Źródło: X / wp.pl
